Według mnie te ćwiczenia nie są żadnym jakimś tam pozorem konfliktu który ma trwać, trwa czy będzie trwał, po prostu Armia chce wiedzieć, czy Polacy są zdolni do walki, tak jak Ty pilnujesz swojego życia, aby ktoś nie zaczął Ci w nim robić burdelu, tak armia dba o Wojsko, aby zapewnić bezpieczeństwo naszemu kraju.
Tylko Armia otrzymuje rządowe decyzje które są kompletnie nieprzemyślane, ok, zgadzam się, niech wysyłają listy tylko w charakterze propozycji, ktoś może odpisać na list i wyrazić chęć udziału w szkoleniu, wtedy ten ktoś idzie z własnej woli, a nie obowiązek.
Obowiązkowe wezwania nie przejdą, nawet jeśli mieliby nie wiem jakimi punktami w kodeksie się zasłaniać, młodzi nie są głupi.
Pamiętacie Acta ? to był dopiero burdel, a chodziło wyłącznie o byt który sięgał zenitu młodych.
Dzisiejsze szkolenia nie przejdą w tym charakterze
