Osobiście mega polecam naukę języka poprzez słuchanie muzyki. Doskonalisz wtedy zarówno rozumienie ze słuchu, wymowę i pismo. Poczytaj polskie tłumaczenia do swoich ulubionych angielskich piosenek, zapisz sobie ciekawe i przydatne słówka. Ja właśnie w ten sposób najwięcej się nauczyłem
Jaaa po prostu przerabiam sobie tematyczne listy słówek z repetytorium maturalnego (książka na czasie jak dla mnie ), ale mam też takich znajomych, którzy jadą tylko na oglądaniu seriali po angielsku (to też stosuję ale bardziej pod wymowę niż poznawanie nowych słówek) i takich, którym powtarzanie słówek w głowie nic nie daje, więc te listy które mamy z rep. przepisują po milion razy Próbowałam kiedyś stosować fiszki, ale kompletnie mi ta metoda nie leży - muszę mieć słówko i jego tłumaczenie na jednej stronie i najlepiej od razu w całej grupie. Ogarniam je wtedy "szerokopasmowo"
Nauczyłem się słówek na kilka sposobów:
korzystająć z programów ( dobre są super memo no i profesor henry)
czytając gazety ( szczegolnie english matters ponieważ business english to jednak nie mój level)l
No i warto jest jednak zapisać się do szkoły jezykowej, która Was zmotywuje do nauki. Wiem po sobie,że czasami bardzo trudno jest się przysiąść do nauki angielskiego i taka szkoła potrafi dać sporego kopa aby czegoś się nauczyć więcej. https://empikschool.com/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2017, 13:15 przez kirm.)
Przerabialem wiele sposobów na uczenie słowek i na pewno nie sprawdza sie u mnie bzdurne wkuwanie ze słownika bo wszystko normalnie zapominam. Za to o wiele lepiej mi się uczy jak te słówka mam ciągle w użyciu. Tak więc najlepiej jest ogladac sobie angielskie filmy czy seriale. Ale tylko te, które nas interesują. Nie ma sensu katowac sie czymś co mamy w nosie.
A próbowałeś pisać te słówka po parę linijek? Lata temu uczyłam się tak słówek, każde trzeba było napisac po 10 linijek i do tej pory większość pamiętam!