Nie chce mówić kto tu wyszedł na totalnego... :| Jak czegoś nie rozumiesz, to najlepiej nie odpowiadaj na dyskusje (np. to z czatem, każdy używający czatu zrozumie żart, Ty wziąłeś wszystko dosłownie). A taka rada na przyszłość, to nie musisz się tak denerwować bo Ci żyłka pęknie.
Powiedz mi czego nie zrozumiałem? Napisałeś coś, ja napisałem że też bym pożartował, a Ty żeś na pw zaatakował jakimiś chorymi tekstami.
Ty serio myślisz że to co Ty znasz sprzed 10 lat to wszyscy już muszą?
Co do nerwów to o moje się nie martw, jakbyś nie zauważył spuściłem cię po bandzie bo wyszłeś na psychola. No ale dobrze wiedzieć ze to jakieś g z netu a nie Twoje dzieło bo naprawdę wyglądało to na atak niezrównoważonego.
Żart z czatem nie był poza tym niczym poruszającym. Za to Twoja wypowiedź na pw była chora i ironii w tym za grosz nie było. Wyglądało jak atak fanatyka
Wystarczyło byś skopiował pierwsze zdanie tej litanii i wkleił w google, Twoim oczom ukazałyby się setki stron z tym samym tekstem, ale Ty musiałeś przeczytać go dokładnie pięć razy i na każde zdanie zacząć wysuwać swoje kontrargumenty Kto tu kogo "spuścił" :|
Jakbym miał wszystko sprawdzać w google co kto mi pisze ... Co ty w ogóle proponujesz weź pomyśl Uznałem żeś czub po tym coś napisał i cię pognałem. Proste. Wkleiłeś te debilizmy potem popierając swoją postawę i wyszedłeś na... to skomentowałem. Czego Ty jeszcze szukasz? Dziwi cię że ktoś nie zna czegoś co Ty znasz? No pępek wszechświata - wszyscy muszą wiedzieć to co on buhaha... Ty naprawdę się ogarnij skończ już dyskusję. Na drugi raz weź pod uwagę że ktoś może nie znać jakiegoś tekstu i wyjdziesz na czuba w czyichś oczach. Wyjaśniłeś że to był głupkowaty żart który nie wyglądał jak żart i ok. Daruj już se i kończ dyskusję. Nie po to ten temat.
Na czuba wyjdzie ktoś, kto nie zna danego tekstu, ale weźmie go bardzo do siebie i będzie go przeżywał i analizował przez kolejne 2 dni.. Koniec dyskusji.
Wolę być uznany za kogoś kto nie zna tekstu jakiegoś niż za psychola który atakuje i wyzywa bez powodu a zostając spuszczonym w kanał szuka sposobu jak się wybielić. Skoro to taki oczywisty żart był bo było się nie tłumaczyć i zostawić jak jest.
Boże... ty chyba cały się trzęsiesz pisząc to, bo każdy twój post zaraz edytujesz i poprawiasz, wyluzuj chłopie bo ci żyłka na benizie pęknie Przestań mi odpowiadać i koniec tematu
To Ty wyjdź człowieku - założyłem temat i w nim sobie siedzę. W wypowiedziach poprawiam błędy, przecinki jak zauważę bo szybko piszę a klawiatura czasem przepuszcza litery. Na co tu siedzisz i się tłumaczysz? Chyba naprawdę coś z tobą nie halo...
Cytat:mnie wkurza jak dwa noby spamujo i zaśmiecajo temat
A do kogo pijesz? Bo jak do mnie i ten temat to przypominam że to mój temat więc mogę sobie śmiecić
p.s. a poważniej jak ktoś śmieci to zgłaszaj po prostu.