(28-09-2015 16:22)Krechaman napisał(a): Nie wiem czy darowizny za pośrednictwem fundacji to był dobry pomysł. Nie ufam im, niemniej jednak jak tylko cokolwiek zarobię spróbuję pomóc i oczywiście będę pamiętał o podatku, bo jeszcze się nie rozliczałem. Zdrowia i powodzenia.
Jeśli chodzi o fundacje, to wybralismy Fundację Zdążyć z Pomocą po przeprowadzeniu wielu rozmów z rodzicami dzieci, którzy też w niej mają swoje subkonta. Fundacja jak do tej pory przelała nam pieniądze za faktury, które wystawiono dla nas za wizyty u specjalistów, za część rehabilitacji itp. Czyli Fundacja spełnia swoją funkcję dobrze. Jest dużo papierologii, bo aby otrzymać pieniądze to wszystko trzeba przedstawiać fakturami i mieć dokładnie udokumentowane (prawie jak prowadzenie własnej działalności gosp.). Jeśli za coś nie przedstawimy faktury to nam fundacja nie zwróci, trzeba o tym zawsze pamiętać.
Od tygodnia Julek ma nowy zestaw bucików, w tym prawy jest z taką 5 cm podbitką, którą wykonano nam w Łodzi. Jest bucik a miała być orteza (proteza), ale to rozwiazanie jest w naszym przypadku lepsze dla Julka, ponieważ nie ogranicza mu ruchów stopy. Tak wytłumaczyli nam rehabilitańci w Łodzi i posłuchaliśmy ich rad. Dzięki bucikowi Julek może stać równo na obu nóżkach (bez bucika bardzo mocno wyciągał stopę ku dołowi, aby podpierać się na końcach palców tej krótszej nóżki, co na dłuższą metę nie jest za dobre dla stawów). W ortezie stopa musiałaby być usztywniona i jej ruchy były by bardzo ograniczone, na szczęście w przypadku Julcia nie jest konieczne jej usztywnianie.
Młody zaczyna śmigać jak szalony - wstaje przy wszystkich szafkach i goni swoją o 1 minutę starszą siostrę. Jest co robić.

Pozdrawiamy wszystkich.