Grunt to trafić na dobrych współlokatorów. Jak wybierzesz mieszkanie ze studentami, licz się z nieustającą imprezą, a to dla człowieka pracujacego może być ciężkie do przeżycia

.
Wynajmowanie pokoju, kątem u jakiejś babcinki, też może nieśc za sobą spore ograniczenia jeśli chodzi o swobodę.
Jak Cię nic nie ciśnie, odpuść. Odkładaj kasę, którą wyłożyłbyś na lokum na osobne konto. Nie wiesz co będzie za 2, 3 lata. Jaka będzie Twoja sytuacja zawodowa, osobista... Może będziesz pracował na umowę o pracę, będziesz miał fajną laskę, z którą będziesz chciał zamieszkać, zdecydujesz się na kredyt na własne mieszkanie zamiast pompować kase w czyjeś itp.