Początek współpracy nie był jakoś wyjątkowo owocny, mimo iż sposób pracy mi się spodobał. Skąd mimo tego brak początkowej "chemii"? A, no stąd, że budowanie zaplecza polega na czynnościach, z którymi nie miałem w przeszłości żadnej styczności. Po kilku dniach, mimo tego, że nie zarobiłem jeszcze z mentorem ani złotówki, moja opinia jest pozytywna.
W dniu dzisiejszym Czaq podszedł do mojej osoby indywidualnie i przyczynił się w bardzo dużym stopniu do rozbudowania mojego zaplecza, a zajęło mu to zaledwie kilkanaście minut (co może świadczyć o tym, że autor tematu zna się na rzeczy

)
Podsumowując, tak jak wspominałem, nie zdobyłem jeszcze żadnego leada z Czaq'iem, jednak bycie Jego podopiecznym daje mi motywację i chęci do działania, a także otrzymuję dzięki niej coś cenniejszego od pieniędzy - naukę.
POLECAM
