TWS wytłumaczę Ci to na przykładzie. Masz bloga, na którym oferujesz ebooki. Podpinasz tam jakiś program typu "pobierz plik", oczywiście subsms/premium. Jak ktoś wypełni ofertę to nie dostaję pliku, ale Ty kasę tak. Dlatego Black Hat - fake content.
Natomiast White Hat(real content) to jest wszystko to samo, tylko że po wypełnieniu oferty dostajesz plik, za który zapłaciłeś sms'kiem.
Jest jeszcze Grey Hat, to samo co w powyższych, ale zamiast pliku, bardzo często po prostu przekierowuję się na stronę autora lub jakiegoś punktu, gdzie możesz kupić, powiedzmy, tego ebooka. Chociaż co do tej definicji jest pewnie wiele innych zamienników.