Z mojej perspektywy to wcale nie musi wyglądać na "zabawę z gimbazy" Sam mam 22 lata i ciągnę "wyjątkową" znajomość z dziewczyną, którą znam od dziecka. Nie kocham jej ale chciałbym ją zaliczyć, ona moim zdaniem ma podobnie choć wiemy, że to doprowadziło by do sytuacji zero-jedynkowej, a taką znajomość warto pielęgnować. I tak od 20 lat bawię się w podchody i próbuję zrozumieć kobiety. Gdyby nie ten przypadek to w 100% powiedziałbym, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Dzięki takiej właśnie znajomości można się sporo nauczyć
Co do twojego przypadku.
Chłopak nie góra, można przestawić. Poza tym funkcjonuje coś takiego jak "walka o kobietę", która z kolei zakłada walkę dwóch samców Na moje oko to więcej zdecydowania i konsekwentności z twojej strony
Być może i można ale jeszcze się nie spotkałem z przypadkiem gdzie dziewczyna zostawia swojego chłopaka dla mnie lub jakiegoś mojego znajomego.
Teraz po tym wszystkim głupio mi na pisać bo udowodnię swoją słabość i to, że może ze mną robić co zechce. Raczej miałem na myśli ew. darować sobie to do czasu aż z nim zerwie i zająć się inną kobietą.
Ale znowu z drugiej strony nie mogę przestać o niej myśleć.
Zawsze znajdzie się kobieta, która nawet największego maczo sprowadzi do parteru, więc spokojnie
Zostawianie jednego faceta dla drugiego w tym wieku to rytuał jak jedzenie śniadania, tak że spróbuj. Lepiej spróbować niż pluć sobie w brodę.
(03-07-2013, 22:04)Fractal napisał(a): Te "normalne" dziewczyny to chyba preferują bardziej spokojne i stonowane otoczenie i nie są chyba aż tak otwarte na nowe znajomości, ale gdzie takich szukać? ;D
Bardzo mnie to rośmieszyło. Niestety, ale trzeba mieć po prostu szczęście.
Ja na Twoim miejscu nie przejmował bym się jej chłopakiem, zabrał tą dziewczynę na jakieś romantyczne miejsce i powiedział jej wszystko co o niej myślę, że ją kocham, od kiedy ją kocham i wszystko nawet to, że gdy się zeszła ostatnio z chłopakiem to byłeś taki załamany itddd., też to, że boisz się z nią gadać bo boisz się, że coś zepsujesz i będzie Cię unikała. Do tego troszkę czarujących tekstów... I wtedy dowiesz się czy warto marnować lata, aż zerwie. A jak będzie coś czuła do Ciebie(jak Ci to powie) to od razu ją pocałuj i przeproś, że musisz już iść; Ty idziesz na jakieś płatne lekcje boksu,MMA na wypadek gdyby się jej chłopak na Ciebie rzucał i jak nie masz za bardzo siły to na siłownie będzie motywacja na siłowni xD
Mam 16 lat i z poważnymi rozmowami (z płcią piękną) na szczęście nie mam problemów. Ty masz 20 czy ileś tam weź się w garść jestem pewny, że dasz sobie radę. Masz zamiar marnować najpiękniejsze lata dla jednej osoby. Wiadomo jeśli ona Cię kocha to warto czekać, ale jeśli nie ? To wtedy zmarnowane tyle lat.