Kumpel jak szukał hurtowni to robił mniej więcej tak - po sieci wyszukiwał hurtowni (nie tylko w PL), dzwonił czy mają to czy tamto, mówił ile towaru by wziął, porównywał z innymi cenami i dopiero decydował w której zamówi. Z czasem miał kontakty i znajomości i większy % targował, później dojścia znalazł do niedopuszczonych na rynek ale w idealnym stanie towarów.
Nie wiem czy hurtownie mają konkretne modele wykazane na stronach by wyszukiwarka znajdowała. Jak nie znajdziesz po nazwie buta to po prostu dzwoń i pytaj albo pisz maile jak bardzo się nie spieszysz. Napiszesz jeden i wyślij do wszystkich hurtowni które znalazłeś więc wcale dużo roboty nie ma
p.s. a jakbyś napisał do firmy nike z zapytaniem gdzie możesz zaopatrzyć sklep w ich buty? może mają spis choć kilku hurtowni z ich towarem
