Sprawdź:
Witam wszystkich.
Sprawa wygląda następująco:
Osoby, które mają po 50-100 wejść dziennie, mogą mówić bardziej o szczęściu, niż statystykach. Za każdym razem trafia się przecież na innych ludzi i różne mogą być reakcje na reklamy. 1-2 leady (czyli czyste szczęście), to przynajmniej kilka procent różnicy. Jak tu mówić o spadku konwersji?
Załączone wcześniej screeny, to przykład pięknej sinusoidy - ciężko cokolwiek z niej wywnioskować, bo wszystkie wyniki są bardzo różne.
Jeżeli ktoś zaczyna osiągać większą ilość wejść (STABILNĄ!), może zacząć mówić o zmianach.
I tu zaczyna się robić ciekawie, bo wyniki takich osób pokazują, że konwersja dalej jest więcej, niż zadowalająca. Może trafiły się 2 dni słabsze, ale to nie powód do takich narzekań.
Gorsze dni zdarzają się kilka razy w miesiącu (globalnie!) i my na to wpływu nie mamy. Przykro nam z tego powodu, ale my pomóc nie możemy - z naszej strony wszystko działa, jak powinno
