A ja myślę, że to jednak przypadek.
Generalnie awaria polega na tym, że coś nie działa. A leady jednak skapują. Nie myślcie, że nie bierzemy uwag na poważnie; dzisiaj celowo testowaliśmy nasze kreacje przez różnych operatorów. Efekt? Wszystko wchodzi normalnie.
Ja bym przyczyny szukał raczej we wrześniu. Studenci zaczęli kampanię wrześniową i teraz NAPRAWDĘ nie mają czasu, dzieciaki mają pierwszy poważny tydzień w szkole ze sprawdzianami, a pozostali korzystają z postsezonowych wyjazdów. Może przyczyną jest pogoda, może niektórzy nadrabiają wakacyjne zaległości? Generalnie wrzesień zwykle jest słabym miesiącem w tej branży. Sytuacja stabilizuje się w październiku, a kolejne miesiące to już czas plonów

.
Co nie znaczy, że nawet w najsłabszym miesiącu nie da się zarabiać

. Kto ogarnąłby cały ten ruch w sieci i od czego tak naprawdę zależy, mógłbym się już ogłosić milionerem.
Jeszcze kwestia dużej ilości użytkowników na stronach i nie przekładającej się na to licznbie leadów - może ludzie po prostu nie mają czasu, aby oglądać i tylko sprawdzają, co by ściągnąć w weekend? Radzę nie wyciągać daleko idących wniosków z kilku dni.