Cześć!
Krótkie podsumowanie, założyłem się z bliskim znajomym że jestem w stanie zarobić minimum stówkę w pół godziny, no i wygrałem flaszkę.
Później już nie pracowałem a wygraną spożywałem, czego efektem była trudna niedziela, ale o tym to już zdecydowanie nie warto pisać








Dzisiaj wpadł jeszcze jeden przelew, wykonany gdzieś w weekend przez vipa, pracować zarobkowo nie zamierzam dzisiaj - mówię tutaj o zbieraniu hajsu.
Plan na dzisiaj to - zbieranie ruchu aby jutro i w środę pracować.
Wpadł mi do głowy jeden pomysł, którego zrealizowanie pod kątem dziennika moim zdaniem jest ciekawe.
Mam na myśli sprawdzenie czasowo(dosłownie z sekundnikiem) ile czasu na co poświęcam, finalnie jaki z tego efekt zarobkowy jest.
Planowo chciałbym to podzielić na kilka części
1. Zbieranie ruchu
a) Moja praca
b) automat
2. Monetyzacja ruchu
a) Moja praca pierwszego dnia
b) Moja praca drugiego dnia
Co sądzicie o realizacji tego pomysłu? Dajcie koniecznie znać czy mam podjąć się wykonania

