Sprawdź:
Witajcie. Sporo czasu mnie tutaj nie było. Powodem mojej absencji był mój bardzo słaby stan zdrowia którego przez dłuższy czas nie byłem w stanie jasno określić do momentu, aż nie wykryto u mnie dosłownego guza mózgu. Nie jest to jednak guz rakowy więc nie ma co siać paniki, ale dopóki nie dobrano dla mnie odpowiednich leków to mój stan był wegetacyjno - depresyjny przez większość dni w tygodniu i z tego powodu zaniechałem też mojej aktywności związanej z zarobkowaniem w internecie. Innymi słowy - psycha mi siadła.
W sumie to dalej mógłbym żyć na wysokim poziomie zadawalając się tylko tym co udało mi się osiągnąć przez ostatnie lata jednak czuję że to już czas brać się ostro do roboty.
Sprostowanie i przeprosiny
Z wyżej wymienionych powodów nie podołałem w prowadzeniu tego poradnika/mentoringa seo na jaki dałem się kiedyś namówić. Oczywiście była to moja wina i kwestia lekkiego niedogadania się co do wizji tego jak miałoby to wyglądać. Ja zakładałem, że będzie to coś z typu kursów na jakie ja sam w przeszłości wydawałem pieniądze czyli osoba płaci i otrzymuje pełną zawartość kursu + ewentualne wsparcie organizacyjne na pewien okres no powiedzmy tych 14 dni.
Rzeczywistość jednak mnie zweryfikowała i okazało się, że ludzie oczekiwali ode mnie stałego doradztwa w kwestii ich stron oraz projektów oraz prowadzenia tej całej grupy seo. To było jeszcze pół biedy jeśli chodzi o czas, ale pytania w stylu ,,EJ A JAK ZROBIE TAKOM STRONKE TO ILE ZAROBIE'' nawet jeśli przeplatały się z tymi sensownymi to drenowały mnie one psychicznie.
Chciałbym zaznaczyć, że jest to w całości moja wina, a za wszelkie nieporozumienia przeprosiłem mysc'a, a teraz chciałbym tylko przekazać dodatkowe przeprosiny dla byłych członków mentoringu który kiedyś prowadzilem.
Cele i założenia dziennika
1. Po pierwsze nic już nigdy nie sprzedaję na tym, ani żadnym innym polskim forum zarobkowym. Nie było to tego warte od początku do końca.
2. Dokumentować swój powrót i przekazywać za darmo ludziom moje doświadczenie i wiedzę.
3. Ustawiam 3 progi po których przekroczeniu zamykam dziennik i zaprzestaję swojej aktywności.
Dychotomia pół geniusza, pół idioty
Jestem giga kretynem, a moja deprecha spowodowała, że nawet nie przedłużyłem żadnej ze swoich domen bo po prostu miałem na to wywalone. XDDD Jak nie trudno się domyślić wszystkie z nich zostały przechwycone, a był to naprawdę fajny strumień codziennego dochodu. Niestety nie myślałem w tamtym momencie.
Pierwsze kroki
3 dni temu postanowiłem zacząć od zera i jako, że nie mam praktycznie żadnych aktywnych stron o czym pisałem wyżej postanowiłem pierwsze pieniądze zarobić na prymitywnym spamie content lockerem z ogads.
Postanowiłem też otworzyć dziennik i ustanowić trzy cele: $100, $200 oraz $300
Doświadczenie oraz intuicja nie zanika i już w trzecim dniu pękł pierwszy cel na zwykłym spamie i nie będąc w posiadaniu ani jednej strony xD
Jak sami widzicie zacząłem testować mój spam 1 Kwietnia:
Co dalej
Przede mną następne dwa cele czyli $200 oraz $300 po czym zakończę ten dziennik. Co do spamu to jest on nieco problematyczny bo internet w tej Francji to jest jakiś prank i trochę ciężko będzie ten spam przeskalować jednak mam na to już pomysły. Do tego dojdzie jeszcze odbudowa zaplecza od zera. (xD!)
Dziennik nosi nazwę One Last Dance, aby udowodnić sobie, że jeszcze mam to coś, a nie ciągle żyć przeszłością i zainwestowaną przeze mnie kaską która mnie rozleniwiła z racji na dużą poduchę finansową.
.