Sprawdź:
Na święta zamówiłem matce, odkurzacz poprzez sklep internetowy, zamówiłem go 20 grudnia, sprzedawca gwarantował że paczka dotrze do przed świętami, tak więc wchodze na strone siodemki wpisuje numer przesyłki i ku mojemu zdziwieniu widze informacje :
Stan przesyłki
Numer
4130053888983
Data nadania
2010-12-23 04:54
Stacja nadania
RYB
Stacja doręczenia
OPO
Nadawca
SLIMTEX
Odbiorca
SEBASTIAN ... Stacja:
KAT
Data stanu:
2010-12-23 19:21
Opis:
Przyjęcie od kuriera (PK)
Stacja:
OPO
Data stanu:
2010-12-24 08:42
Opis:
Wydanie kurierowi doręczającemu (WK)
Stacja:
OPO
Data stanu:
2010-12-24 14:00
Opis:
Przesyłka doręczona (DS)
Przesyłka doręczona ? Myśle "co jest?", pytałem sasiadów, domowników - nikt o niczym nie wie (DZIŚ MAMY 27 GRUDNIA). Więc sięgam po telefon i wisze z 2 godziny na słuchawce dzwoniąć pod centrale 7demki jak i oddziały w Opolu, nikt nie odbiera sekretarka ciągle prosi o cierpliwe oczekiwania (tam wogóle ktoś pracuje? czy wakacje na hawajach?).
Po rozmowie i przeprosinach ze strony sprzedawcy dowiedziałem się, że mam czekać do 30 dni, jednak już poczułem się być delikatnie zbywany.
Zastanawiając się czy wina leży po stronie kuriera czy sprzedawcy, spytałem mojego znajomego, który jest rzecznikiem praw konsumenta o porade. Dowiedziałem się że kurier powinien okazać dowód dostarczenia przesyłki wraz z moim podpisem sprzedawcy (oczywiście jeśli tego zarządam). Za paczkę w pełni odpowiada sprzedawca, bo to on organizuje tansport i pobiera za niego pieniążki. Sprzedawca również powinien składać reklamacje w firmie z którą zawarł umowe. I tu mała ciekawostka - jeśli jestemśmy "spławiani" przez sprzedającego to mamy prawo go posądzić o wyłudzenie pieniędzy.
Co do samej siódemki to stanowczo odradzam tym bublem powinien się zająć tvn uwaga, bo to nie jestem pierwszą osobą, która stoi na lodzie - mało że spieprzyli święta to paczki dalej nie widać. Firmy kurierskie takie jak DHL, UPS nigdy nie zawiodły moich oczekiwań. W przypadku Siódemki - totalne dno.
ps.
nie jestem jedynym zrobionym w konia klientem, w sieci najwięcej skarg jest właśnie na nich. Być może w przyszłości się to zmieni, jeśli chodzi o rok 2010/2012 - odradzam.