To, że ktoś przejął domenę to nie przestępstwo, nic z tym nie zrobisz - ot nieprzedłużyłeś, więc ktoś odłowił - każdą domenę praktycznie to czeka, która ma jakąś tam historię. To, że wrzuca treści erotyczne i inne takie, nawet nielegalne u nas, to też nie przestępstwo - tzn. zależy gdzie ten ktoś ma serwer, ale jako tako nic Tobie do tego.
Jedyny problem to taki, że ktoś używa Twojego wizerunku czy treści - i tutaj własnie pierwsze co to napisanie do obecnego hostingodawcy (do sprawdzenia po whois) i liczenie na to, że hosting jest w miarę cywilizowany. Jeśli nie, to sprawa cywilna, no ale jak to jakiś typ z Państwa 3 świata to raczej dużo nie osiągniesz. Innego wyjścia nie masz.
Stare treści mógł wziąć np. z
https://web.archive.org/ - wpisz tam swój URL i sprawdź czy np. rok temu wyświetlają się treści. Nie jest legalne używanie czyjegoś tekstu (prawa autorskie), ale jest to częsta technika - przejęcie domen i odbudowanie mocy SEO zachowując poprzednią strukturę i treści + potem rozwijanie swoich. Wirus do tego niepotrzebny
