(03-10-2015, 20:47)Kickster napisał(a): Ja to az sie boje zeby moj syn nie zostal gejem, bo jak teraz taka papka w tv i cenzurowanym fejsie, to az strach pomyslec co bedzie pozniej.
Kickster, A jak zdarzy się tak, że córa czy syn jednak będzie nietentego orientacji to pogonisz w trzy diabły?
Mój daleki wujaszek, zatwardziały pisowiec też tak mówił, aż okazało się, że Jego- jedyny!!!!- syn (z którego do czasu coming outu był dumny, bo prawnik i z kasiorą) okazał się homoseksualistą. Na pisowskiej piersi wychował "pedała". Jego wina. Syna sie wyparł, ale za to kuzyn zyskał megatoleracyjnych 'teściów'. Taki mały offtop, ale nie psioczcie na tych gejków, bo nie wiedziecie co będziecie kiedyś mieli na chacie . Z tego też powodu ja planuje więcej niż jedno dziecko, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo pojawienia się wnuka z heteropoprawnego związku.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2015, 22:47 przez szykiryki.)
(03-10-2015, 20:47)Kickster napisał(a): Ja to az sie boje zeby moj syn nie zostal gejem, bo jak teraz taka papka w tv i cenzurowanym fejsie, to az strach pomyslec co bedzie pozniej.
Kickster, A jak zdarzy się tak, że córa czy syn jednak będzie nietentego orientacji to pogonisz w trzy diabły?
szykiryki ciężko stwierdzić co zrobie w takiej sytuacji, przyjdzie dzień, przyjdzie rada
Kickster, dlatego dobrze zdecydowac sie na model rodziny co najmniej 2+2 albo 2+3 . Ja się nie zdziwię, jak któreś z moich potencjalnych, przyszłych dzieci będzie homo. Trudno sie mówi, zaakceptuje w miarę możliwości . Jakieś 10% moich znajomych (ale w 100% facetów... że też nie mam psiapsiółek lesbijek ) jest homo, więc wszystko się moze zdarzyć.
W ogóle zauważyliście, że więcej jest zdeklarowanych gejów niż pań homo? Smutne trochę.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2015, 23:48 przez szykiryki.)
Ale co za różnica czy ksiądz jest homo, hetero czy "pedo"? Księży obowiązuje celibat i póki pełnią posługę muszą go dotrzymać. Jeżeli taki Charamsa otwarcie mówi, że mieszka ze swoim partnerem to nie jest już księdzem, więc nie mówmy o "księdzu geju".
BTW. podobno książkę jakąś wydał i liczy na dobrą sprzedaż...?
(03-10-2015, 20:47)Kickster napisał(a): Ja to az sie boje zeby moj syn nie zostal gejem, bo jak teraz taka papka w tv i cenzurowanym fejsie, to az strach pomyslec co bedzie pozniej.
Ty się ciesz, że ministrantem nie został bo na widok ministranów nie jeden ksiądz się podnieca.
Ciekaw jestem jakie gówno musi się zdarzyć żeby w końcu ludzie przejrzeli na oczy i zrozumieli że wklejają im papke do łba. Bo to wszystko co się dzieje teraz to na prawdę już szczyt wszystkiego. Księża geje, pedofile, w porsche, kłamcy a ludzie nadal uważają ich za święcie bezkarnych.
Już nawet nie to że jestem nie wierzący tylko popatrzcie jakie bzdury opowiadają, robią aż sami się w tym gubią.