Nr konta najwazniejszy, więc podając nawet zmyślone dane przelew powinien dotrzeć ( większosci znanych mi kont dochodzi).
Pytanie tylko, jak zareaguje bank na to, ze dostajesz np. kilkaset przelewów miesięcznie na nazwisko Jan Kowalski, a nazywasz sie Franek Nowak. Predzej czy później jakaś kontrola może się przydarzyć...
Robiąc przelew przez platformy transakcyjne, chocby bluecash (ale tutaj profka oczywista) tez dane nie są istotne, tylko prawidłowy nr, wiec moze to jest opcja?
Mowisz jednak, ze wszystko bedzie full legal, wiec bedzie normalnie DG imienne. Skoro mają to byc dobrowolne wpłaty na rozwój, jak mówisz, nie rozumiem, dlaczego te dane miałyby być ukryte

. Jawność w takich przypadkach tylko zwiększa wiarygodność, ale trudno nam radzić, nie wiedząc na czym polega Twój "projekt"
Najprostsza opcja- zakładasz konto firmowe w banku, firma ma zarejestrowaną nazwę będącą Twoim pseudonimem i juz. Wysylajacy beda musieli tylko ją podać i nr konta.