@[damianus627],
prawda jest taka, że ludzie to lemingi. O prawie nic nie wiedzą, wolą przeboleć stówę, czy dwie i zostawić w cholerę - tracąc jednocześnie zaufanie do wszystkiego, co się porusza i oferuje pomoc. Potem mamy takie zawistne społeczeństwo, bo tacy oszuści są bezkarni.
Dodatkowo Cylka myśli, że tak jak niecały rok temu - teraz też mu nic nie zrobią. Na jego miejscu szukałbym kraju, z którym Polska nie ma umowy ekstradycyjnej i spieprzał jak najszybciej. Chociaż w Polsce dostanie łagodny wyrok kary, jeśli odda wszystkie pieniądze, a za granicą mógłby pójść siedzieć na dożywocie.
I nie, nie jestem żadnym agentem CBŚ, ABW, urzędnikiem ze skarbówki, policjantem, etc. Ja po prostu wykonuję swój obywatelski obowiązek, żeby Wam było lżej.

Po części czuję się odpowiedzialny, bo sam go broniłem. Z drugiej strony - jak byście otrzymywali umówione kwoty i zarabiali, nie polecalibyście tego dalej...?
