(09-10-2013 10:32)lokator napisał(a): Z tego co piszecie to dużo ludzi wyjebał, nie wierze że ktoś z tych osób akurat nie jest z północy...
Gdyby mnie tak zrobił to bym tam pojechał z kumplami i tak mu morde obił żeby go własna matka nie poznała..
Napewno bym go znalazł, choćbym miał go spod ziemi wykopać..
Ludzie macie adres, telefon..nic tylko działać
Kogo interesuje co ty byś zrobił, albo czego byś nie zrobił.
Kto ci powiedział, że nie będzie odwiedzin, że nikt nie mieszka, pracuje w pobliżu,
że nie ma rodziny, znajomych w Starogardzie i że nie da się namierzyć kolegi i zorganizowac spotkania resocjalizacyjnego?
Może za 2 tygodnie, może za 2 miesiące, może za rok.
Na pewno nie jest teraz odpowiedni moment, bo moża się minąć w bramie z dzielnicowym

Takiej wizyty się nie zapowiada ani o niej nie pisze na forum.
Z moich informacji wynika, że parę osób nie "inwestowało",
a udzieliło oszustowi "pożyczki",
tak też była wpłata na konto opisana co rodzi to trochę inne skutki prawne
Jak ktoś stracił 50-100zł to nawrzuca na forum i odpuści, ale jak ktoś stracił parę tysięcy
to podejmie odpowiednie kroki w celu wyjaśnienia sytuacji i wydatek na dodatkowe na koszty obsługi długu nie będzie problemem.
Wracając do meritum.
Masz rację i liczą sie działania a nie pisanie o nich.
Kto się wybrał na komendę, ten się wybrał,
kto się nie wybrał ten się nie wybrał.
Papier/klawiatura wszytsko przyjmie więc nie ma sensu się napisać.
Wskazane i sprawdzone w skuteczności działania w sprawie oszustów:
Kontakt z Działem Kontroli Podatkowej US,
w tym przypadku to
US Starogard tel. 91 578 89 80 (do 86)
Sprawa bardzo rozwojowa, bo mają do wzięcia za dupę wszytskich co sprzedali mu konta
Jak zaczną dostawać wezwania uregulowania rachunków to będzie rzeźnia.
Zgłoszenie na infolinii mBank,
801 300 800
783 300 800
Można słownie wytłumaczyć sprawę i przesłanie emailem materiałów dowodzących oszustwa.
To wystarcza do zablokowania konta do wyjaśnienie, natomiast w tej sprawie
najprawdopodobniej konta
NIE zostana zablokowane na prośbę policji, w celu prześledzenia transakcji.
Przede wszytskim
wizyta w najbliższym komisariacie policji, tam już poprowadzą za rączkę, co dalej, co trzeba dostarczyć.
Nie ma się czego bać, nikt nie czepia sie zgłaszającego przestępstwo (no chyba, że Konrad by miał tate ministra w rządzie, to inna sprawa, ale nie ma)
a wydziały PG a szczególnie przestępstwa internetowe
są obstawione przez młodych i kumatych gliniarzy, którzy najczęściej lubią swoją pracę i kręci ich to co robią.
Niech nikt nie myli ich z upierdliwymi psami z drogówki.
Informacja do prasy lokalnej, w tym lokalne oddziały prasy ogólnokrajowej też może pomóc o tyle,
że lokalny wydział policji będzie czuł presję jak rzecznik będzie musiał odpowiedzieć
na pytania dziennikarza czasem.