Nie wierzę w ten temat

Teksty typu "czy ktoś jeszcze ma w rodzinie policjanta" etc., taaaa, jak mu pojedziecie zrobić oklep to pamiętajcie - bez ciosów w szczepionkę!
Fakt jest taki, że nic nie zrobicie. Jak Ogór nie wypłacał kasy z CF, to baliście się zadzwonić do jego matki, choć wszyscy się odgrażali, wszyscy tam jechali, wszyscy byli gotowi na sprawy sądowe. I co? I nico. A wszystko było jak na tacy, wszystkie dane, polska firma. Wystarczyło zgłosić i nawet w tym przypadku nikt nic nie zrobił.
A ta sprawa jest jeszcze trudniejsza, bo same konta słupy, "umowy przez gg" itp., a większość poszkodowanych to niepełnoletni, którzy się mamie nie przyznają, że kieszonkowe oddali komuś w necie, bo będą się bali gdzieś iść z nią coś wyjaśniać - krótko mówiąc finał tym bardziej będzie podobny. Sprawa za tydzień-dwa ucichnie, Wy zapomnicie o straconej kasie, a część z Was może w końcu się czegoś nauczy.
//Powyższy post kieruję tylko do tych, którzy kasę stracili w ten czy inny śmieszny sposób. Jeśli Cię on poruszył, to pewnie także do Ciebie.