Wszystko zależy od tego o ile przekroczysz ten próg podatkowy. Zawsze można kombinować. Kolejna kwestia to koszty uzyskania dochodu. Tak naprawdę przy tym przykładzie 100 zł i 123 zł (teoretyczne 23 PLN zysku) można w rozliczeniu podatkowym wykazać 0 zł zysku lub też nawet stratę.
Przykład:
Aby zakupić towar za 100 zł musiałeś pojechać do sklepu oddalonego o x km. Koszt przejazdu do takiego sklepu to 20 zł. Dochodzi do tego prowizja portalu aukcyjnego w wysokości przypuśćmy 5 zł. W sumie koszt uzyskania przychodu to 25 PLN.
Towar kupiłeś za 100 sprzedałeś za 123 odliczajac koszty wychodzisz 2 PLN do tyłu. Co za tym idzie nie zapłacisz podatku od w/w a nadto obnizysz teoretyczny przychód z innych źródeł.
Prawo podatkowe jest tak skonstruowane że ciężko jest wytłumaczyć coś tak niby banalnie prostego. Jeśli potrafisz udokumentować kilka rzeczy to w rzeczywistości osiągając dochód (nie mylić z przychodem) możesz "na papierze" wykazać stratę.
Z każdej sytuacji jest kilka wyjść i uwierz mi nie ma czegoś takiego jak jedno właściwe.
W przypadku jednak gdy nie potrafisz udokumentować żadnych kosztów uzyskania dochodu to podatek w wysokości twojego progu podatkowego zapłacisz jedynie od 23 PLN czyli jednak coś zostanie
Pytanie było trafne aczkolwiek spójrz na to z innej strony. Wyobraź sobie sklep spożywczy który ma na każdym towarze od kilkunastu groszy do kilku zł marży. Gdyby podatek musieli zapłacić od kwoty za którą sprzedali dany towar to raczej długo by się nie utrzymali (przypuszczam że do pierwszego rozliczenia)
Jeśli chodzi o DG to kolego nie pomogę bo tam jest o wiele więcej opcji
