Heh te studia nadążają za tymi zmianami ostatnimi Najlepiej przyjąć - nie mam na papierze zgody to nie tykam No chyba że się komuś ufa albo ma się z tyłu wszystko
No z tą aktualnością powiem Ci, że to zależy Są wykładowcy/ćwiczeniowcy na czasie, a są też dinozaury. Pamiętam jak na którymś z poprzednich semestrów koleżka tłumaczył nam prawo konstytucyjne i jego zdaniem to, że wg. UE prawo unijne jest najważniejsze i to, że wg. Polski konstytucja jest najważniejsza się wgle nie koliduje ze sobą (do tej pory nwm w jaki sposób to nie jest sprzeczność). Inny profesor za to na ćwiczeniach wprost mówił nam, że to się wyklucza i które traktować nadrzędnie to zależy od tego kim jest klient i czego oczekuje Są ćwiczeniowcy/wykładowcy co śledzą wszystko i biorą poprawki na nowe przepisy, a są tacy co zrobili profesora 10 lat temu i od tamtego czasu cały czas uczą tak samo tego samego bez względu na to, że realia się troszeczkę zmieniają
Nie pisz do mnie o porady, mentoring czy inne tego typu bzdury. Zarabiam sam i ty też zarabiaj sam!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2018, 22:31 przez azzaz.)
Czyli kabaret jak wszędzie heh
Co do wykluczania się prawa PL a UE to wiesz jak z USA a Wietnamem itd. itd. Nie sposób zliczyć tych których "ratowali"... Jedni uważają że musieli ratować a drudzy że ich napadnięto - prawda jest jedna a zależy komu pod lufę wejdziesz usłyszysz jej kilka wersji... Prawo lubi się wykluczać a mimo to współistnieje - szczególnie jeśli było pisane przez innych ludzików na zamówienie jeszcze innych ludzików
Niestety tutaj często tak jest, prawie całe prawo finansowe wygląda jakby było pisane specjalnie pod księgowych różnych, żeby mieli na czym zarabiać(taka tam teoria spiskowa) bo na pewno nie pod zwykłych ludzi
Nie pisz do mnie o porady, mentoring czy inne tego typu bzdury. Zarabiam sam i ty też zarabiaj sam!