A co do konkretów. To polecam zapoznać się ze wskaźnikiem Gold/Silver ratio. Choć niektórzy wątpią by ta metoda jeszcze działała. Ja nadal wierzę, że warto kupować srebro gdy wskaźnik jest wysoko (jak teraz) i sprzedawać, ewentualnie wymieniać na złoto jak wskaźnik jest nisko.
Na dzisiaj sytuacja jest taka, że kupujemy srebro w monetach bulionowych, np ja kupuję w takich pakietach tutaj:
https://79element.pl/srebro-inwestycyjne...leaf-25-oz
Warto dogadać się z panem Słomskim jak zrobić to anonimowo. Nie warto kupować za całą kwotę naraz. Lepiej rozłożyć to w czasie, a jeszcze lepiej kupować w czasie lokalnych korekt (spadek cen). Jeśli zakładamy inwestycję długoterminową to małe wahania cen nie mają znaczenia. Zakładamy, że cena wzrośnie wielokrotnie bardziej.
Złoto można kupić również, ale w mniejszej ilości. Jak bardzo chcesz mieć teraz złoto to proponuję jedną monetę uncjową. Zaspokoi to twoją potrzebę, a na srebrze zarobisz więcej.
Kupujemy tylko znane i popularne monety. Sztabek, jeśli za bardzo nie znamy tematu lepiej unikać. Można się naciąć. Może być większa trudność ze sprzedażą, możemy łatwiej trafić na podróbkę itp.
Kupujemy z opcją natychmiastowej dostawy. Omijamy szerokim łukiem dostawy odroczone np. o 2 tygodnie lub więcej. Różnie może być, np. przy gwałtownym ruchu ceny. Jeśli diler nie zabezpiecza pozycji może okazać się to niekorzystne dla nas klientów.
Unikamy złota i srebra papierowego.
Jesteśmy cierpliwi. Nie wykonujemy nagłych ruchów przy byle jakiej zmianie ceny.
To tyle.
Wieloletni gold i silverbug. Nie jestem dzieckiem ostatniej bańki. Jestem jej beneficjentem

.
Jakby ktoś potrzebował pomocy jestem do dyspozycji.