Sprawdź:
Hej
jako, że trochę już z tego forum wyniosłem, to chciałem się podzielić swoją historią w inwestowanie w tzw "bulionowe monety srebrne". Są to monety, które ważą prawie zawsze 1 uncję i wydawane są rocznikowo.
Najlepszym przykładem są filharmonicy wiedeńscy - wpiszcie w googlach frazę "Wiedeński Filharmonik 1 uncja Srebra 2023" albo coś takiego, to wam łatwo wyskoczy.
Więc mój przypadek jest taki, że w 2010 roku - będąc jeszcze na studiach - dorabiając tu i tam, odłożyłem do zainwestowania jakieś 4000 zł. Popularnym (w internecie) i rozreklamowanym tematem było wtedy srebro inwestycyjne. Więc sporo nie analizując, kupiłem za całość bulionowe monety, wyszło mnie więcej 87-90 zł za 1 monetę uncjową. Plus wysyłka powiedzmy 1 zł (kupowałem to w pakietach).
Po ile taka moneta z 2010 roku wychodzi dzisiaj, w 2023?
Ano zobaczmy:
https://archiwum.allegro.pl/kategoria/sr...nik%202010
cena taka realna - 140 zł
więc mamy 50 zł zarobione w.... 13 lat! Czyli wychodzi to nam po parę % rocznie, gorzej od lokaty. Sami oceńcie ten "świetny" wynik.
Ale to nie koniec problemów z tym związanych, a właściwie to dopiero początek. Idziemy po kolei
1) trudno to sprzedać, np. mało kto wie, ale taki OLX nie przyjmuje monet lokacyjnych (inwestycyjnych), a więc zostaje tylko allegro lub eBay - no więc jak ktoś nakupował takich monet, to musi się bawić w wystawianie, wysyłkę, negocjacje ceny. Problem ma znaczenie, bo jak ktoś ma np. zainwestowane 30 000 zł w różnego typu monetach lokacyjnych, to sobie sami policzcie ile z tym jest zabawy. Można iść do pośrednika, ale patrz pkt. 2.
2) allegro (i w ogóle sprzedawcy, pośrednicy) mają prowizję od sprzedaży, a więc de facto nie zarabiamy nawet tych 50% po 13 latach, ale mniej (a u niektórych pośredników dużo mniej), bo jest prowizja od sprzedaży
3) utrzymywanie tego w stanie "menniczym" przez te lata wcale nie jest takie proste, wystarczy jakiś nalot i wyblakłe zdjęcie i już kupujący zaczynają pisać listy i emaile, że ta moneta "nie wygląda na menniczy", tylko "bardzo dobry". Więc utrzymywanie takich monet jest trudne i nie wszystkie monety będą po tych wielu latach "błyszczały się jak lustro".
4) no i w końcu Urząd Skarbowy, tutaj dosłownie zaczynają się JAJA. Wielu (szczególnie starym) urzędnikom się wydaje, że jak wystawisz na aukcjach kilkanaście/dziesiąt różnych monety srebrnych to już podpadasz pod działalność gospodarczą i w ogóle to źle wygląda, że jesteś jakimś bogaczem i niewiadomo kim. Co ciekawe podatek dzisiaj można z tego rozliczyć, w sumie na działalności nierejstrowanej, ale generalnie rzecz biorąc rozliczenie tego NIE jest tak proste i przyjemne jak wiele innych inwestycji kapitałowych i podatku belki 19%. Klikasz, cyk, pit 8c i rozliczone. Tutaj tak nie ma. Pomyślcie nad tym raz jeszcze. Kupiliśmy np. 15 lat temu monet np. za 10 000, próujemy je dzisiaj sprzedać i wyjść jakkolwiek z tej "inwestycji", wystawiamy to na allegro. I dosyć, że straciliśmy na tej inwestycji i przegraliśmy z kretesem z najzwyklejszą inflacją, to jeszcze wygląda to podejrzanie dla US jak jest nierejestrowane, bo lada moment jakiś stary urzędnik może chcieć od nas "zarejestrowania działalności"

Osobiście takich problemów nie miałem, ale słyszałem podobną historię od kogoś kto bardzo zainwestował w tego typu rzeczy a później próbował wyjść z inwestycji. I w ogóle ze srebrem to jest tak, że ładnie to wygląda i bardzo zwraca na siebie uwagę. Natomiast normalne rozliczenie (wiadomo, trzeba) wcale tak tanio nie wychodzi i nie ma w sumie żadnych profitów podatkowych z tego.
5) jest sporo podróbek, nawet od sprawdzonych sprzedawców, okazuje się, że istnieją idealne chińskie podróbki przypominające oryginały. Jeden nieuważny krok i nakupowałeś cały bezwartościowy stos srebrnych podróbek (pomimo tego, że sprzedawca był niby sprawdzony i "profesjonalny"). I możesz o tym nawet nie wiedzieć. Mało tego - będziesz to później próbował sprzedać, bo ktoś to zauważy i może Cię oskarżyć o próbę oszustwa
6) niektórzy to kupują bo nie ufają bankom i chcą się poczuć bezpiecznie jak mają całą skrzynkę takich błyskotek

śmiech na sali, przecież cały proces kupna/sprzedaży opiera sie o najzwyklejsze transakcje finansowe, które oparte są o najzwyklejszą bankowość. Ewentualnie ten argument ma jakiś sens jak ktoś panicznie boi się banków i "jebie system" i np tylko operuje samą gotówką i takimi błyskotkami, ale to wg mnie niepoważne jest i podchodzi pod jakiegoś zwolennika teorii spiskowych, który nie ma konta bankowego.
7) nie ma tutaj procesu "rekapitalizacji", "reinwestycji" czy tam procentu składanego. O co chodzi? Ano jak przez wiele lat inwestujemy w lokaty, czy jakieś produkty finansowe, to możemy uzyskać coś co się nazywa procent składany (zachęcam do sprawdzenia google co to jest jak ktoś nie wie) i może to nam bardzo podbić wyniki inwestycji. Tutaj tego efektu nie ma, ponieważ jest to 1 inwestycja która się NIE kumuluje przez wiele lat.
Generalnie rzecz biorąc, chciałbym wszystkich uczulić na inwestowanie w tzw monety srebrne (nowe). Np. na allegro jest taki dział "Allegro
Kolekcje i sztuka
Produkty inwestycyjne
Srebro
Monety inwestycyjne"
tutaj:
https://allegro.pl/kategoria/srebro-mone...jne-257924
plus podobnie ze złotymi.
Według mnie jest to jedna z najgorszych możliwych dostępnych inwestycji, takie najzwyklejsze pakowanie się w kłopoty i właściwie pewną przegraną z inflacją, prostymi lokatami, a nawet nie wspominajac o najzwyklejszych obligacjach indeksowanych inflacją. A takie nieruchomości, ziemia, czy krypto to przy tym kosmos.
A nawet - uwaga - podchodzi to pod wieloma względami pod najzwyklejszy scam. Czyli jest to taki "scam" w białych rękawiczkach. Bo niby kupujemy fajny, ładnie wyglądający produkt od normalnej zarejestrowanej firmy i wszystko elegancko wygląda. Mamy fajne opakowanie, mamy fakturę i czujemy się świetnie. A tutaj bęc, jak się tak to głębiej przeanalizuje to ta "inwestycja" ma praktycznie same wady.
Jak ktoś ma inne zdanie, rozumiem. Ale moje doświadczenie jest bardzo negatywne. I w życiu nie kupię już żadnej "monety inwestycyjnej". Chciałbym wszystkich na tym forum ostrzec - unikajcie tego syfu jak najdalej i traktujcie to jako potencjalny scam.