Mam pytanie do ludzi którzy siedzą w inwestycjach na giełdzie, czy to Forex czy GPW czy innej. Jak to tak naprawdę jest z inwestycją w np. zboże? Załóżmy że jestem Pan Kowalski i mam 10.000zł na inwestycje. Chcę kupić :
a) zboże za tą kwotę
b) Dolary amerykańskie za tą kwotę
c) złoto za tą kwotę
Jak w każdym z tych wariantów wyglądają "podatki" (czyli ile musimy płacić za otwarcie, ile za przetrzymanie pozycji przez weekend [jeżeli jest wogóle coś takiego gdy inwestujemy w surowce] i ile możemy trzymać pozycję).
Z dolarami opcja jest na zasadzię "kupna na kilka lat", czyli pewnie broker odpada (chyba bo z tego co się orientuję to jest naliczanie jakiegoś % za przetrzymanie przez niedzielę otwartej pozycji, więc po kilku latach mimo wzrostu cen pewnie i tak straci nasz Pan Kowalski).
I jeżeli chodzi o złoto to bardziej ciekawski jestem opcji gdzie nie kupujemy że tak to ujmę " w realu" tej uncji złota tylko mamy do niej prawo by potem to sprzedać (tak jak to jest w giełdzie forex)
Byłbym wdzięczny jakbyście polecili jakichś brokerów do inwestycji z surowcami.
Jeśli nie masz $$ żeby kupować regularnie złoto to polecam srebrne monety.Po 5 latach od zakupu nie płaci się podatku od sprzedaży.
A z inwestycjami u brokerów jest tak,że handlujesz kontraktami cfd,które z fizyczną wersją handlowanego towaru nie mają nic wspólnego.Za utrzymywanie pozycji zostaniesz obciążony opłatami.
Jeśli chodzi o podatki to wszędzie masz ten sam podatek.Podatek dochodowy 19%.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-08-2018, 19:49 przez Resick.)