No naprawdę dziwne. Nie ukrywam że nie miałem tam gorszych momentów bo miałem. Nawet zdarzyło się że omal co całego kapitału nie straciłem, ale się ogarnąłem i wybrałem sobie "ekipe" ze statystyk. Obecnie doszedłem do takiego pułapu, że średnio co tydzień mam ok 100-150$ zarobku
Ale co tam najlepiej jest powiedzieć że to wszystko fejk i wrzucić wszystkich do "jednego wora" i się tym nie interesować. Jakie to "polskie"
Trzeba mieć to na uwadze, że jest ot pewna społeczność a w takich społecznościach są ludzie którzy kombinują ale są i tacy którzy robią uczciwie.
Jak traciłem kasę na etoro to miałem swojego rodzaju teorię, że koleś skubie ludzi którzy go kopiują i dosłownie im zabiera kasę, że ma otwarte konto np. na innym brokerze i na jednym koncie sprzedaje a na drugim kupuje i wytwarza sztuczny popyt tak jakby.
Gdy o tym rozmawiałem z moim kumplem przy piwie o tym który jest maklerem w renomowanej firmie maklerskiej to mi wyjaśnił, że takie coś na rynku forex jest po prostu nie możliwe. Bo zbyt dużo gotówki w obiegu jest

Uspokoił mnie że wszystkie swoje "teorie spiskowe" na ten temat mogę schować w "kalosze". Bo po prostu inwestowanie na samym forexie jest bardzo ryzykowne, że przez jedna złą decyzję można wszystko wtopić i ten koleś właśnie taką złą decyzję podjął. Albo po prostu wypłacił część kasy i wtopił mało a reszta o tym nie wiedziała i wtopiła całość. No ale przecież nie można w społeczności na każdego patrzeć jak na potencjalnego złodzieja.
Dla tego dałem szanse innej osobie i widać po stylu inwestycji, że to co robi z głową i jest tak zarządzanie pieniędzmi. I nie przesuwa stop lossów tak jak inni tylko tak jak ustawi tak jest.
Ale to już kwestia zaufania.
Na etoro jestem już od kilku miesięcy tak 3-4.
Żeby nie być goło słownym zamieszczam screena z całymi moimi zarobkami jakie udało mi się zarobić na etoro oraz i zarazem stracić (głownie przez dobór złych ludzi).
![[Obrazek: IAFz9a8.jpg]](http://i.imgur.com/IAFz9a8.jpg)
(nick swój na etoro jak i nicki osób które kopiuję zamazałem tylko i wyłącznie dla tego bo nie chcę aby jakieś pijawki zaczęły kopiować te osoby co ja i żeby miały profity. Ja żeby mieć te profity musiałem sporo stracić, tak wiem to również "polskie" myślenie ale cóż nic na to nie poradzę).
Drugi screen pokazuję ile zarabiam tygodniowo, należy pamiętać że tydzień jeszcze się nie skończył bo zostało do końca tygodnia 2 dni, ale nawet na etorowym blogu piszą, że w tym tygodniu będą mniejsze zyski bo na rynkach zachodzi jakaś zmiana itd. Ale uważam że do tych 100$ powinienem dobić
Osoby które kopiuję mogę ewentualnie podać za rejestrację z mojego reflinka, ale nie mogę jednocześnie zagwarantować komuś że zainwestowanych pieniędzy nie straci. Bo tak jak mi powiedział mój znajomy makler to jest rynek i tutaj wszystko może się wydarzyć.
A co do mówienia że etoro jest scamem to się z tobą nie zgodzę, może kiedyś tam olewało klientów ale teraz "skubie" na każdym kroku chajs tyle ile się da (ale jest to zrozumiałem przez szeroki wachlarz promocyjny, zaczynając od programu promocyjnego czy partnerskiego na social guru kończąc).
Na jednej otwartej pozycji wyobraź sobie że spread jest 4-5x większy niż u konkurencji (a mówimy tutaj a o jednej pozycji gdzie w ciągu tygodnia otwieranych jest ich koło 100-120) + do tego kasa z przelewów i kasa z kopiowania ludzi, bo to całe etoro też ma swój jakiś tam kapitał i na pewno tak samo tym kapitałem kogoś tam kopiują

Więc zyski z tego mają na pewno niebotyczne.
Tak więc myślę, że rozwiałem wątpliwości. A jak ktoś jeszcze wątpi to niech wątpi nadal, nie zamierzam nikogo na siłę uszczęśliwiać czy przekonywać...