Sprawdź:
@MLM dzieki za slowa ale ekspertem nie jestem. Ale widze zbieznosc charakterow z Diabelkiem. Kiedys sie uczylem grac na gitarze. Wzorem byl kolega, ktory gral na klasycznej i super mu to szlo. Gral z sluchu nie potrzebowal jakis super sprzetow. I dopoki sie ja tez tak robilem cieszylo mnie to i dawalo efekty, potem sie na ogladalem koncertow i super gwiazd. Kupiel elektryczna gitare i mase dodatkow bo myslalem, ze w tym tkwi sila. I co? Gralem coraz gorzej... dlaczego? To nie sprzet mial dac efekty tylko umiejetnosci i praktyka. Znam takich co wzieli gitare do "lapy" i nie wiedziec czemu gralu coraz lepiej bez wiedzy! I musisz zaakceptowac to, ze oni tacy sa . A pozniej trafilem na film goscia, ktory powiedzial, ze jeden z ta gitara sie urodzil a inny musza cwiczyc

nadmiar wiedzy szkodzi czasami. Zlap cos w czym sie dobrze czujesz. Jak Ci idzie to super, zrob z tego baze dla siebie. A pozniej szukaj reszty.
Mi tez sie wydawalo, ze gadanie o tej calej psychologi tradindu to pier.... ale tak nie jest. Po co Ci masa wskaznikow i denerwowanie sie, ze czekasz az sie zbiegna i wchodzisz... tylko stracisz czas na wykresie. Mysle, ze czasami zmiana myslenia daje wiecej. Nie ma co zakladac "klapek" na oczy. Trzeba byc elastycznym
