Złożyłem oświadczenie poprawnie a teraz takie rzeczy.... Dzwoniłem do krajowej informacji podatkowej i babka mi powiedziała, że dochody z dzierżawy stron internetowych wg. coś tam ministra finansów z 2010 r zaliczają się jako "inne dochody"
Wszystko pięknie, muszę wycofać oświadczenie o ryczałcie i jakoś wytłumaczyć o co kaman w US a to niełatwe zadanie bo przecież oni wszystko wiedzą lepiej.

A jak dalej nie będą ogarniać mimo informacji od KIP to najwyżej będe walił hajs na lewo

----------------------------------------------------------------------
Dziś byłem w US prawie godzinę, latałem z pokoju do pokoju uzbrojony w wiedzę z KIP oraz wydrukowane artykuły min. z gazety prawnej

2
Jak się okazało sami dzwonili do KIP bo nie wiedzieli o co chodzi

Potem gadka, że pit 36 "inne źródło" i będzie ok, mimo że wcześniej ta sama osoba stwierdziła, że w żadnym wypadku nie zalicza się to do innych źródeł

A co do opodatkowania ryczałtowego to nie było bata by uznali taką formę...
Mając dosyć tego cyrku napisałem 2 podania:
1. unieważnienie oświadczenia o formie ryczałtowej
2. o zwrot zaliczki wpłaconej za styczeń ( w tym wypadku nawet nie musiałem nic pisać bo zrobiła to na szybko miła pani z okienka

)
Podsumowując: Pit 36 "inne źródła" lub nie zaczepiać g*wna bo śmierdzi
PEACE!