Właśnie wróciłem z US..
W "dziale obsługi blablabla podatkowym" skierowali mnie do sali obsługi pod konkretne okienko, tam natomiast babka coś tam napomknęła o "innych dochodach" i skierowała mnie do pokoju kierownika, żeby mi wytłumaczył dokładnie co i jak..
U kierowniczki czułem się jak w dziekanacie (ruda baba z pretensjami o wszystko do każdego

) Powiedziała, że tego typu zarobek nie kwalifikuje się do innych dochodów i żeby odprowadzić podatek muszę założyć działalność, bo wykonuje konkretne zadanie czyli reklamę. Po tłumaczeniu że zarobek nie jest stały usłyszałem, że budowlańce też nie zarabiają w sposób ciągły...

Powiedziała jeszcze żebym poczytał w internecie lub zadzwonił do Krajowej Informacji Podatkowej
Niech ktoś napisze krok po kroku jak odprowadzić ten zas*any podatek (mile widziana wersja dla debili)
właśnie eksplodował mi łeb
Pozdrawiam