(17-11-2016 14:37)MrocznyKILL napisał(a): (17-11-2016 13:48)mikuss napisał(a): @Mroczny
Radość z bycia wolnym człowiekiem bezcenna w moim przypadku 
A w twoim bycie niewolnikiem systemu i białym murzynem oraz podróbka sejfik to świat i życie "niewolnika"
także jeszcze bardziej współczuję niż wcześniej bo żywot "niewolnika" jest na prawdę bardzo ciężki i obiecuję przestaję się już śmiać bo tutaj trzeba na prawdę płakać
Ja myślałem że to ja żyję w lekko wyidealizowanym świecie ale Ty przechodzisz sam siebie. Niczym moje niewolnictwo nie różni się od Twojego. Ślęczysz po minimum kilka godzin dziennie przed monitorem i podatki płacisz od tego więc to zwykła praca jak każda inna... no chyba że podatków nie odprowadzasz to zaraz ukrócimy Twoją wolność
Ja jestem po prostu nieco droższym niewolnikiem i to fakt ale Ty również nim jesteś tylko "sprzedajesz" się nieco taniej i co najlepsze jesteś najlepszym typem niewolnika bo nie zdajesz sobie sprawy że nim jesteś
(17-11-2016 14:21)DonWestbam napisał(a): Mroczny coś Ty zrobił takiego złego temu dzieciakowi że tak męczy bułę ?
Chyba drażni go każdy kto potrafi zarabiać w taki sposób w jaki on nie potrafi
Dzieli nas wszechświat .....
Ja nie muszę meldować się na godz i do godz siedzieć, prosić się o urlop kiedy mi potrzebny
i tak dalej więc porównania jak kulą w płot.
Mam wolne kiedy chcę, wstaję o której chcę, "pracuję" kiedy chcę i tak dalej więc ja przynajmniej jestem wolnym i szczęśliwym człowiekiem.
Poruszasz dla mnie drażliwą kwestię bo w sumie od państwa nie biorę nic i nic nie dostaję a oddawać muszę w postaci podatków na bandę nierobów i tak dalej więc niestety wolności mi nie ograniczysz w żaden sposób
Oj zabawny jesteś ale miałem się nie śmiać, ja po prostu cenię swój czas i nie marnuję go na podróbki za 15 zł dniówki jak sam napisałeś sprzedaję swój czas za konkretne kwoty, Ty natomiast jak każdy "niewolnik" systemu sprzedajesz się jak tania dz za grosze więc to tłumaczy Twoją traumę do podróbek i jesteś typowy janusz biznesu za grosze ( tu powinien być smiech) ale jak mówiłem to jest nad czym płakać co też czynię ponownie

