Tak na prawdę, to patrząc na tę sytuacje trzeźwo można stwierdzić, że mając rachunek każdy z Was może oskarżyć Instanter'a, gdyż ci nie wywiązali się z umowy i nie przelali Wam pieniędzy w ustalonym max. terminie.
A z drugiej strony, już nie prawnie - Wy oszukiwaliście ludzi, to i Was oszukano. I nie mówię tutaj tego w formie obrażającej Was, bo sam sobie na sub sms dorabiam, ale z moralnego punktu widzenia - nie macie prawa nikogo, kto naciąga na kase nazywać oszustem, chyba że sami o sobie tak mówicie

Piszę to dlatego, bo nie moge patrzeć jak oszust obraża oszusta za oszustwo
