(04-04-2014 02:17)Duxone00 napisał(a): Cytat:Postaw się w sytuacji kolesia, który zapierdziela po 12h na budowie na czarno i dostaje dniówki powiedzmy 200zł. Z dnia na dzień przychodzi szef i mówi, że "sorry stary, ciężko z hajsem, wypłatę będziesz dostawał co miesiąc, ale dostaniesz drobną podwyżkę. Ktokolwiek by się zgodził na coś takiego?
Ja obecnie pracuję jako kucharz mając 25zł na h (na czarno) System wypłat tygodniówki
Mając ostatnio imprezę która trwała od ósmej rano do 22 przez 3 dni (Piątek, Sobota, Niedziela)
Przez 3dni było robione żarcia na ponad 1k ludzi
(Czwartek, Piątek, Sobota) w Niedziele ogarnięcie syfu.
jak poszedłem w czwartek na 10 do roboty tak z niej wyszedłem w niedziele o 3 w nocy gdzie łącznie przez te dni przespałem może ze 2h.
I co przychodzi piątek szef mówi że on dostanie kasę za tą imprezę dopiero za 3mc (Faktura 90 dniowa) w tedy dopiero z niej się ze mną rozliczy
Takie czasy niestety
(Sytuacja myślę że trochę podobna do tej co opisałeś) Jednakże Taka robota i tyle, jak nie pasuje zawsze można iść za ciecia i mieć 3,50zł na godzinę i mieć tą pewność że kasę będziesz miał...
Nie zrozumiałeś chyba, co miałem na myśli. Pracując na czarno ryzykujesz, że wypłaty nie dostaniesz, ale masz jakiekolwiek podstawy, by sądzić, że ten hajs zgarniesz, bo:
1) Szefa widujesz codziennie na żywo, nie zleca Ci pracy przez maila.
2) Nie pracujesz w tej restauracji sam, więc nawet od kolegów możesz zasięgnąć w miarę WIARYGODNEJ opinii na temat szefa.
3) W ostateczności, gdyby szef Ci nie zapłacił, możesz zgłosić go do pip, skarbówki, ewentualnie oklepać maskę.
W przypadku instantera:
1) Ciułasz te leady i liczysz na to, że hajsik jednak wpadnie, nie wiedząc de facto dla kogo pracujesz i czy z dnia na dzień nie zniknie.
2) Oczywiście możesz zasięgnąć opinii innych forumowiczów, ale jakim problemem jest kupienie sobie kilku przychylnych głosów na forum...
3) Cała firma może zniknąć z dnia na dzień, zauważ, że restauracji w jeden dzień nie zamkniesz, nie sprzedasz sprzętu, nie upłynnisz nieruchomości.
W przypadku serwisu internetowego można coś takiego zrobić, zamknąć serwis i wio na Karaiby

(biura i inne duperele można spieniężyć wcześniej, ale jaki earner takie info zdobędzie)
4) NAJWAŻNIEJSZE: Wszyscy dobrze wiemy jak te programy partnerskie działają, polegają na wciskaniu kitu! Myślisz, że nie można by przekręcić na odchodne jeszcze 5000 ludzi na troszkę większą

kaskę?
Nie oszukujmy się, większość earnerów zaczęło działać z programami instantera, nie przez konkurencyjne ceny i nie dla ładnego spam-obrazka pojawiającego się na forum. Najbardziej zachęcającą opcją były codzienne wypłaty, które przyciągnęły użytkowników, budując wiarygodność serwisu.
Teraz IMO ta wiarygodność spadła do zera.
Taka mała dygresja. Wiesz jak zrobić najłatwiejszy przekręt w handlu wysyłkowym? Zakładasz działalkę. Bierzesz, powiedzmy sprzęt komputerowy z hurtowni i wyprzedajesz go na pniu, z minimalną marżą, opłacając hurtownię przed terminem, budując ZAUFANIE. Powtarzasz proceder kilka miesięcy, hurtownia przedłuża Ci terminy zapłaty za towar.
W kulminacyjnym momencie, nabierasz sprzętu na maxa, ile się da, robisz mega promocje, z cenami wziętymi z kosmosu np 50% ceny rynkowej.
Wyprzedajesz wszystko i znikasz, nie płacąc hurtowni. Kilka baniek do przodu!
Zauważasz analogię?
Podpowiadam.
Klient końcowy -> Mobiltek
Hurtownia -> earnerzy
OffTop: Jesteś szefem kuchni? Moja dziewoja, jako kelnerka, w mieście 30k+ dostaje trochę ponad najniższą, a kucharczyki, niewiele więcej

Pozdrawiam.