Zwaliłem jedną rzecz. Kosztowało mnie to 40k. Wygląda na to, że jeśli jesteśmy wylogowani, to zrobienie withdraw odbiera nam satoshi z BALANCE, ale ich nie wysyła. Problem w tym, że skrypcik działa po stronie klienta, więc licznik na ekranie bije nawet wtedy, kiedy jesteśmy według serwera wylogowani. Działają też wszystkie przyciski na stronie. Trudno więc rozpoznać, czy jesteśmy zalogowani, czy już nie. Eksperymentuję aktualnie z autorefresh co 30 minut ale może wystarczy ZAWSZE zalogować się przed wypłatą?
Nie jestem niestety informatykiem a nie rozumiem w tym wszystkim jednej rzeczy. Jeśli (zakładam) baza kont jest po stronie serwera, to w momencie, gdy jesteśmy wylogowani WITHDRAW nie powinien mieć na nią wpływu. Na skutek naszej nieudanej wypłaty powinna się co najwyżej zmniejszyć ilość satoshi W LOKALNEJ KOPII naszego "Balance". Więc dlaczego po zalogowaniu nie wraca do stanu określonego przez bazę na serwerze?
Jeśli serwer-klient uzgadniają swoje stany i NADRZĘDNYM jest stan na kliencie, to zaraz wklepię sobie milion BTC w dane lokalnej kopii i jedziemy...
Żartuję: ja informatykiem nie jestem, ale na pewno nie jeden jest wśród graczy i dawno system tak głupi by wykorzystał.
Wygląda więc na to (na mój amatorski gust), że w chwili logowania nie stany kont są przesyłane ale pakiety opisujące operacje. Nawet te, które nie doprowadziły do faktycznego wysłania na nasz wallet, bo byliśmy wylogowani?
Albo porównuje stany kont na kliencie i serwerze a potem wybiera niższy
Jakiś informatyk to czyta i mógłby sie wypowiedzieć?