Czy jak fotoradar zrobi mi zdjęcie na moto od przodu to mogą mi jakoś udowodnić ze to ja, nawet jeśli takie moto jest jedyne w swoim rodzaju i ewidentnie widać że to te same? Najważniejsze są blachy, ale z przodu nie ma;]
Na kiblu(bez obrazy) Cię pstryknęło ;O ? Ja jeździłem przed fotopstrykiem z przekroczeniem tak +40km/h i nie zrobił ;/ ogólni łapanie moto no fotoradar jest bez sensu..
Według mnie nie powinni ci nic zrobi bo nie mają jak, a przecież po mieście z fotą nie będą jeździli i szukali..
Nie ważne na czym, ale fotke zrobiło i już, nic Ci nie zrobią bo Cie po prostu nie znajdą bo nie mają rejestracji, a na głowie miałeś pewnie kask z szybką :] Jeszcze jak fotka zrobiona z góry to zobaczą tylko kask i kawałek szybki
O czym wy piszecie mój wujek jest policjantem i pytalem bo mam zamiar kupić moto, co z fotoradarami?? mój wujek mowil ze jak wykroczenie prędkości jest małe ((20-50) ale jak takie małe przekroczenia są pare razy to szukają ).to nie szukają a jak powyżej to szukają przecież poznają jaki to motor i mają bazę i znajdą. Mój wujek złapał skuter parę razy na szuszarke i nie mógł dowierzyc ze jechał 120 ale gościa złapał parę razy i potem odesłał do inspekcji ruchu drogowego( czy cos w tym stylu) i zobaczyli ze to skuter z silnikiem 125 i gość leży więc uważajcie na radary ale wiele radarów jest prawie cały czas wyłączone
Muszę po raz pierwszy przyznać rację przedmówcy a dokładnie nicklukowi. To co napisał kolega jest w pełni zasadne i przemawiające.
Wypada się zastanowić jak sprawa wygląda z udowodnieniem takiego wykroczenia ( przekroczenie prędkości na motorze ). DO tego potrzebne są zdjęcie tablic rejstracyjnych, zdjęcie lub wizerunek osoby prowadzącej pojazd ( nawet motor ). Jeżeli któryś z tych czynników nie występuje sprawa zostaje zamknięta.
Spotkałem się jeszcze z takim przypadkiem, jak opisany u autora. Zdjęcie zostało zrobione motocyklowi z przodu więc nie było widać ,, blach ''. Funkcjonariusze wpadli na pomysł wykorzystania monitoringu w mieście. Razem z załączonym zdjęciem zostało przedłożone nagranie z monitoringu w mieście gdzie zarejstrowane zostało całe wykroczenie wraz z ujęciem tablic. Skończyło się na mandacie, jak to zawsze bywa w takich sytuacjach. Reasumując najlepiej jeździć spokojnie i nie przekraczać prędkości.
Pozdrawiam
Z motorami jet problem, bo nie ma z przodu blach. szanse na udowodnienie są żadne. gorzej, jeżeli zdjęcie będzie zrobione z tyłu, co jest możliwe, wtedy możliwe jest ustalenie właściciela motoru. Właściciel ma obowiązek 9art. 78 prd) wskazać kto kierował pojazdem w chwili popełnienia wykroczenia. jak nie wskaże to on popełnia wykroczenie z art. 97 k.w. w zw. z art. 78 par. 1 prawo o ruchu drogowym. Wiem to od mamy. ma to na co dzień w pracy.