Sprawdź:
Kiljan, czyli chcesz powiedzieć, że pan od rabatów do Rossmanna jest całkowicie czysty i nie ma się czego obawiać, ponieważ dał nad waszą stopką info, że jedna osoba kiedyś tam otrzyma bon na zakupy w lumpeksie ?
A co ze sposobem promowania, który mniej więcej wygląda tak: ,,Jesteśmy Rossmann polska, tutaj są nasze rabaty -40% na wszystko, klikajcie, pobierajcie itd" Też za to nie beknie ? Czy po prostu was już to kompletnie nie obchodzi ?
Równie dobrze można powiedzieć, że 100% wydawców ma przechlapane, bo zawsze przy promowaniu ściemnia się, że na stronie jest coś czego tak na prawdę tam nie ma, niezależnie od tego, czy pozwalacie na edytowanie programów video, download etc.
Chyba właśnie tak to wygląda hmm ?
