Ja ci powiem tak

Te feromony to 1, ale musisz czyms ja zatrzymać (nie hajsem i feromonami

)
To doda Ci jedynie pewności siebie może

(jak ciuchy, auto, dom, kasa) Bo jak spotkasz bardziej ogarnięta laskę to wiesz na rozmowie się skończy
Jak laski nie zainteresujesz potem, będzie kruchoo..
To tak samo jak byś mógł sobie kupić jakąś nową fajną bmke, audi. Myślisz, że laski się nie zainteresują?

Tylko nie ma co porównywać auta do perfum tak samo z kasom

to by działo lepiej niż każdy perfumik i na dłużej

(róże są panie bez obrazy, ale dużo znalazłoby się , gdybys im kupił co miesiąc rzeczy za tysiączka)
kolego moja radaa... Masz pewno jakies koleżanki z którymi się dobrze gada uderz najpierw tam, bez inwestycji większych. Które znasz i przy których nie musisz się psikać

Albo na balet z kuplami. Cos na pewno poznasz...
Ale pytanie w " w co uderzasz"?

Poszukaj dziewczyny, która chce Cie takiego jakim jesteś. Bo jak chcesz tylko poruch** to wystarczy pare piwek
