Pożyczyłem mu 10$, miał oddać po kilku tygodniach. Nie oddał w terminie, potem dzięki interwencji pewnej osoby, oddał mi 4$. W końcu zapomniałem o całej sprawie, aż tu po miesiącu od ostatniej raty - niespodzianka. Podłączył się na gg, podąłem moje AP i oddał reszte kasy. Nie wiem jak to ocenić, fakt faktem, że oddał, bez żadnych napomnień, bo ja już odpuściłem.