Sprawdź:
Witam po długiej przerwie,
Pospamowałem trochę na grupach na Facebooku typowo bajtowym filmem na YouTube. Post zawierał tylko link do filmu z miniaturą i krótki opis.
Wysłałem to do kilkunastu grup, razem ponad 1 milion członków, więc powinno być trochę wejść, tymczasem licznik na 1 dzień się zamroził, a potem zostały naliczane tylko pojedyncze wejścia z wyszukiwarki YT.
Próbowałem tego sposobu z dwoma filmami, każdy rozreklamowałem najpierw w inny, sprawdzony sposób, więc były na poziomie 2000 wyświetleń.
Czy YouTube/Facebook posiada teraz taki skuteczny filtr, że mogli mi automatycznie wykryć, że to jakieś podejrzane wejścia? Przecież wejścia z Facebooka powinny być "wysokiej jakości".