Witam
Nie zamierzam nikomu wmawiać nieprawdy, chwalić pod niebiosa i przekonywać aby zarejestrował się do familo.
A do napisania tego postu skłoniły mnie wypowiedzi określające ww polski projekt jako “kit”, “syf”...shit”.
Wcale mnie nie dziwi, że wiele osób nie rozumie idei familo.
Na początek przytoczę argument o Makro, w którym towar w porównaniu z familo jest tańszy.
OK, ale jeśli nie masz DG to nie możesz tam kupować.
A tak się akurat składa, że założenie działalności związane jest z kosztami.
Pół biedy jeśli już masz firmę, ale taki etatowiec, emeryt, student czy bezrobotny nie skorzysta z takiej okazji, bo do teoretycznie tańszych zakupów dojdzie mu koszt związany z prowadzeniem DG.
Zaś pomysł z pożyczaniem karty na zakupy jest trochę dziwny i niezręczny.
Inna sprawa, to wszelkiej maści promocje, wyprzedaże i super oferty z innych sklepów, łącznie z wariacjami “kup 2 za 1”, itd.
Wiem z doświadczenia, że są klienci którzy kupują na zapas, wcale im nie potrzebne towary i potem leżą one na półkach albo gdzieś w piwnicy.
I są też tacy, którzy kasy nie liczą – potrzebują, to idą i kupują, bo dla nich cena nie gra roli.
Tylko co z tego wynika?
Bez względu na to jaki to sklep,
który właściciel da Ci 90% rabatu?
Realizując to co proponuje familo właśnie tak się stanie.
Jeśli zaś chodzi o sprawę niskich cen i narzucanych marż.
Wiele osób reklamując tzw. swoją firmę przechodzi samych siebie i wymyśla iż ceny są o 30-40% niższe niż w sklepach.
Hm, zależy jak się to liczy, bo co innego jest sklep na wsi, który jest jedynym w okolicy a co innego market w mieście, gdzie jest konkurencja.
Poza tym możliwość uzyskania już na starcie tak dużego upustu rodzi
chęć odprzedaży.
Na tym bazuje wiele firm, w których wysokiemu kosztowi zakupu przeciwstawiana jest możliwość sprzedaży z określonym narzutem własnym.
Zapomina się przy tym, że osoba sprzedająca powinna wystawiać fakturę.
To że polskie prawo nie jest dostosowane do takich sytuacji, to jedno, ale to że niektóre firmy w regulaminie wręcz zabraniają sprzedaży,
o ile nie ma się DG, to inna sprawa.
W każdym razie, nici z potencjalnych zysków.
W związku z tym ważne jest, że pierwotna różnica w cenach jest stosunkowo niewielka
i w połączeniu z planem marketingowym oraz wynikającymi z niego profitami staje się
bardzo atrakcyjna.
I dlatego
w familo koszt zakupów należy ujmować jako całość, a nie szukać jednego artykułu, który akurat jest droższy i twierdzić,
ze tu jest drogo...
Czy familo jest dobrą ofertą?
Otóż jest ona dla osób, które robią zakupy.
Nie dla potocznie określanych “wszystkich”, bo jak coś jest dla wszystkich, to jest dla nikogo.
Tylko dla tych, którzy robiąc zakupy najpierw zapoznają się z asortymentem i wybiorą co z niego im sie przyda.
A wiele osób tego nie robi – od razu odrzuca projekt, nawet nie widząc towaru; o planie bonusów, rabatów, premii nie wspomnę.
Klasyczne “nie, bo nie”.
Zaznaczam również, że
na początku września 2012 było około 100 artykułów,
a dziś w styczniu 2013 jest już 700.
Niektórzy jednak nadal twierdzą, ze to “mało”.
To dopiero początek i jak twierdzą pomysłodawcy oraz liderzy na asortyment mają mieć wpływ ludzie kupujący.
Co też jest realizowane, bo firma uwzględnia nasze pewne sugestie.
Trudno jednak żeby słuchać wypowiedzi osób
nie zainteresowanych projektem i nie zainteresowanych zakupami w tym sklepie.
Przejdźmy dalej: ile powinna kosztować rejestracja, żeby ...zniechęcić do przystąpienia?
W wielu firmach mamy starter, dla sporej grupy ludzi cenowo niedostępny.
Tak naprawdę to mamy erę internetu i koszt rejestracji on-line jest znikomy, więc obarczanie nim klienta i wmawianie mu,
że to musi kosztować jest swego rodzaju nadużyciem.
A przecież stosuje się różnego rodzaju sztuczki i opłata jest potem naliczana osobno, albo przy robieniu zakupów.
W familo rejestracja jest całkowicie darmowa, a jeśli
nie ponosisz jakichkolwiek kosztów to nie masz tez ryzyka finansowego.
I o to chodzi, żeby nie karać klienta za to, że chce kupować w sklepie.
I na koniec
Dobra wiadomość dla starych i nowych klientów.
Familo idzie naprzód i zmienia się na lepsze.
Od początku tego roku mamy:
2% premię lojalnościową i to już przy zakupie za 50 złotych
4% premię za zakupy w kwocie 200 złotych i więcej.
zniesienie opłaty administracyjnej do wypracowanej premii 30 złotych*.
*nie liczysz cashbacku, czyli premii lojalnościowych.
Nie zamierzam przekonywać do społeczności zakupowej familo.
Pomyśl, czy jest to atrakcyjna dla Ciebie oferta?
A decyzję podejmij sama/sam.
Prezentacje familo odbywają się:
poniedziałek i piątek – 20:00
http://login.meetcheap.com/conference,familo
oraz:
http://webinar.cb7.pl/Rikko38
Czwartek – 20:00
Sobota – 10:00
Wystarczy podać imię i się zalogować.
Ps.
Link do darmowej rejestracji w familo