Sprawdź:
Witam ponownie
W ostatnim czasie szczerze mówiąc(czy tam pisząc

) mało zrobiłem i lista zadań z dnia na dzień robi się dłuższa niż krótsza. Nawał obowiązków życia prywatnego + liczne zaproszenia od znajomych(no wyszedłbyś na piwo w końcu, cały czas coś dłubiesz w internetach

) Sprawił, że przez ostatni czas robiłem mniej. Na szczęście po wcześniejszym ,,urlopie" wypracowałem sobie taktykę jak odpoczywać(tzn. jak robić jak najmniej - prawie nic). tak, żeby odpocząć i żeby równocześnie nie pojawiały się jakieś duże braki w aktywności i żeby social media + pozycje nie zaczęły zdychać.
Ograniczałem się do wrzucania posta dziennie na instagram ofc. z masą hashtagów + komentowanie swojego bloga bezpośrednio na stronie, żeby pozory aktywności były(iksde).
Eksperymentalnie w komentarze również wciskałem czasem słowa kluczowe. Do tego strona po ostatnich artykułach się już ustabilizowała i nie waha się jej już pozycja co 5 minut
Efekty wyglądają tak:
Pozycja pod frazę, którą najbardziej pozycjonuję. Do tego zauważyłem, że pewien longtail(mocno powiązany z główną frazą, na którą chcę pozycjonować stronę główną(jeszcze nie zacząłem

) sam z siebie, bez mojej pomocy załapał jakąś pozycję:
Jest to longtail na blogu, warto go wykorzystać i podbijać już samemu lepiej. Przyda się do łapania czytelników bloga. Wcześniejsza pozycja z wcześniejszego ssa dotyczy ściśle produktu i afiliacji, więc raczej na stałych czytelników z niej nie liczę, tylko jak już się wbije do topki na piniondze
Więc już mam pierwszy pomysł na rozwijanie strony, kiedy produkt wbije się do topki. Popracowanie konkretniej nad longtailami na blogu i pozycją strony głównej pod łapanie stałej społeczności na social media i czytelników na stronę. Instagram wygląda tak:
Średnio mam +/- 70 licków pod zdjęciami nawet tymi robionymi w czasie ,,urlopu" na odczepnego więc jestem zadowolony. Grafika poniżej przedstawia wybrane posty, oczywiście postuję codziennie tak normalnie i jest tego dużo więcej.
Dodam, że wybijałem insta tak typowo na shitcontent powiedzmy pod łapanie publiczności, a ostatnio zacząłem już przypominać wszystkim, że to insta bloga i że jest coś takiego jak ten blog i tworzyć posty(opisy do zdjęć). Już bardziej w tym stylu. To może być też winowajca zastoju profilu, ale równocześnie to plus dla mnie bo nie będzie potem problemów z reklamą
Sprawdzałem też sobie dzisiaj statystyki pod różnymi frazami i naprawdę pomimo, że jeszcze to dużo nie zarabia napawa mnie to baaardzo dużym optymizmem na przyszłość.
Tak wyglądają ogólne statystyki google na przestrzeni ostanich 3 miesięcy(wiadomo, działam krócej, ale tak domyślnie pokazuje, nie mam potrzeby, żeby to zmieniać. W skrócie to moje statystyki całościowe od początku pojawienia się strony w indeksie google) Tylko jedną ciekawostkę wyhaczyłem, którą się pochwalę
To są wyświetlenia w ciągu ostatnich 28 dni. Wiem, że to nic nie znaczy, ale odkąd strona rankuje naprawdę podoba mi się ten procencik przyrostu wyświetleń
Dzisiaj już siedzę cały dzień przed kompem, więc zaraz idem pracować
Planuję dzisiaj wykonać następujące rzeczy:
1) 10 tekstów na blogi zapleczowe web 2.0 - póki co bez linkowania, żeby ruszyć zaplecze tylko około 300 słów. Teksty planuję wygenerować bo nie chce mi się za bardzo przykładać do samego zaplecza. Jak?
Szukam sobie dwóch blogowych tekstów z zagranicy -> wkładam to w google translator -> poprawiam tak, żeby było unikalne -> robię z tych dwóch tekstów jeden okrojony na 300 słów. W ten sposób 10 tekstów powinno dzisiaj wlecieć na blogi zapleczowe. Potem wiadomo, kolejne artykuły za dzień-dwa i potem za kolejne dzień-dwa już artykuły z linkami pod backlinki. Oczywiście wpisy z linkiem pod backlinki będą dłuższe, bo tamte będą miały około 500 słów + dużo bardziej poprawna treść.
2) Instagram - Czas go w końcu porozwijać. Follow/unffolow + stworzę już jakieś dobre posty na kolejne kilka dni(dużo lepsze niż ostatnio bo ten teges, ,,urlop"

) + wieczorem sobie pokomentuję i polickuję innych twórców. Do tego przy follow unffollow zacznę też lickować i komentować parę pierwszych postów takiej osoby followowanej, żeby współczynnik ,,zwrotu obserwowania"(robocze określenie, sklecone na prędce

) był większy.
3) Przeredagować post na stronie głównej tak, żeby zagęścić go bardziej słowami kluczowymi i żeby zacząć po jakimś czasie później pozycjonowanie samego bloga pod zdobywanie stałej społeczności, a nie tylko pojedynczego produktu jak dotychczas. Będzie to dużo trudniejsze i fraza jest bardziej konkurencyjna no, ale właśnie po to zacząłem naukę(powiedzmy) od czegoś łatwiejszego, żeby potem też pozycjonować trudniejsze frazy. Budowane właśnie zaplecze z pewnością się przyda
4) Dodać dwa artykuły na stronę. Jeden typowo blogowy, kolejny wpis i kolejny to ten regulamin i polityka prywatności. W obu ofc. linkowanie wewnętrzne jak zawsze będzie uprawiane
Moja lista zadań oczywiście jest dużo dłuższa co można zauważyć po wcześniejszych moich wpisach. Będę musiał np. zająć się fb, stworzyć lp, dodać newslatter, pododawać smartlinki w stopce, dodać anty adblock, dodać escape ad...
Tymi czterema punktami zajmę się dzisiaj, a potem dalej będę sobie ,,wykonywał" zadania z tej mojej małej listy
Pewien szlak obrany jest, trzymam się go i pomimo jeszcze nikłych zarobków z każdym dniem widzę większy potencjał. Widzę nowe możliwości i przede wszystkim widzę, że te zadania co już zrealizowałem przynoszą widoczne efekty w postaci dużej strony + tematycznego instagrama na którym kontakt z ludźmi, komentarze etc. są co mnie cieszy bo też w ten sposób lepiej uczę się prowadzić na przyszłość(fb) social media tak, żeby wpisy ludziom podpasowały
