Cytat:Wielokrotnie pisaliśmy o licznych nadużyciach ze strony Partnerów, zwracaliśmy uwagę na podejrzane linki i tworzyliśmy listy zakazanych metod promocji.
Spoko, spoko tylko jak ma się to do mnie? To próbuję ustalić tylko. Nie chodzi nawet o odzyskanie konta na siłę tylko o zaspokojenie ciekawości - ile było na koncie i czy ban był za coś czy tylko "prewencyjny". Jak dostać w pysk - to za swoje a nie cudze...

Za wiele mnie nie obchodzą inni Partnerzy. Nie mam na nich wpływu.
Wiem że w tego typu programach jest wiele osób które liczą na szybki i nie koniecznie moralnie zdobyty hajs. Z tym że nie ja akceptuję wnioski od powstania takich firm jak Wasza a gdyby wszystkie firmy od powstania "ostro" traktowały złe praktyki - zjawisko byłoby znacznie mniejsze. Gwarantuję. Takie zjawisko jest marginalne w innych branżach w których działam mimo że możliwości są czasem podobne. Dobrze że się w końcu za to bierzecie bo nieraz to ręce opadały na te wszystkie fejki, wyłudzenia itd. Ostatnio branżę finansową dotyka podobne zjawisko...

Od kilkunastu lat działam w różnych firmach, zawsze unikałem działań niezgodnych z regulaminami czy wątpliwych moralnie. Jeśli coś zrobiłem nie tak to na bank nieświadomie. Nie ja dyktuję warunki wiadomo i nie oczekuję "zapytania/ostrzeżenia" gdy coś jest nie tak ale jak już bana dostaję to "miło" by było wiedzieć za co - by w przyszłości unikać takich praktyk. Ban ot tak - bez wyjaśnienia powodów - wcale nie jest skutecznym środkiem "wychowawczym" a jedynie "zapobiegawczym" - z tym że niesie za sobą znaczące zjawisko które ignorujecie: nowi nie czytają o firmie - "oni banują za to czy tamto" (odstraszając tym oszustów) tylko "oni banują ch wie za co" (czego raczej żadna firma raczej nie chce). Mim zdaniem warto ludziom mającym wątpliwości wyjaśniać takie sytuacje by wiedzieli co i jak. Oszuści raczej rzadko po wyjaśniania się zwracają, robią to raczej osoby nie świadome że coś zrobiły itd.
Od dawien dawna działam w różnych formach zarabianie w necie i myślałem że znam większość "złych" praktyk - dlatego ich unikałem skutecznie a tu nagle gdy przestałem działać ze względów zdrowotnych dostaję bana nie wiem za co. Zaciekawiło mnie to. Dlatego dociekam. Może gdzieś popełniłem błąd ale nigdy nie działałem masowo więc jeśli nawet jakiś link znalazł się w nieodpowiednim miejscu czy to forum czy coś innego to były by to raczej pojedyncze linki. Tym bardziej chciałem dowiedzieć się co jest powodem bana bo pamiętam ktoś w innej firmie (branża finansowa) próbował mnie parę lat temu wkręcić w złe praktyki - mój link dawał na wątpliwej jakości strony i ostro wyłudzał kliknięcia - na szczęście szybko z opiekunem programu partnerskiego wyłapaliśmy delikwenta. Nikt mnie wtedy nie zbanował ot tak z góry zakładając że świadomie oszukuję. Nie oczekuję tak idealnego podejścia jeśli macie aż taki nawał roboty z oszustami ale jeśli jest możliwość to wolałbym wiedzieć czym zawiniło moje od dawna nieużywane a nawet jak używane to dość sporadycznie konto
Cytat:Masz absolutnie prawo do wyjaśnień i tak się stanie, proces weryfikacji jednak trwa chwilę.
Mi nie chodzi nawet o prawo ale takie coś warto wyjaśniać po prostu. Miałem tam kilkanaście czy może dwadzieścia coś złotych nawet nie pamiętam także nie strata jakaś ale dobrze wiedzieć czy sam coś zawaliłem czy coś innego jest powodem. Jakbym świadomie kombinował to saldo byłoby innego kalibru

W ciągu lat działań widziałem już nie jedno. Znałbym Wasze stanowisko to bym mógł od razu wyłapać czy coś niechcący spaprałem czy ktoś świadomie znów chciał wykończyć konkurencję

Zaczekam w takim razie na weryfikację. Fajnie byłoby się dowiedzieć o co chodzi. Jeśli chodzi o jakieś bad linki to jak macie spis to by się przydał - linków było stosunkowo niewiele więc od ręki poznam czy to moje czy ktoś się "zabawiał" w odwecie że mu zablokowałem hotlinkowanie z mojej stronki landingowej

bo miałem taką sytuację. Osoba ta nie reagowała na prośby o zaprzestanie więc podlinkowałem jej dużego "boba"
Cytat:Niemniej jednak nie powinieneś czekać tak długo na kontakt po wysłaniu zgłoszenia, za co szczerze przepraszamy i zapewniamy, że rozpatrzymy twoje zgłoszenie najszybciej jak to możliwe.
No dziwnie to wygląda trochę. Publicznie piszecie o próbach kontaktu z partnerami - a nie było żadnej do dziś. Nie chodzi o czas a samo podejście. Mi wystarczy info typu - mamy to gdzieś i nie czekaj, albo odezwiemy się za tydzień/miesiąc itd. i podeślemy konkrety

No nic, czekam na jakieś info, bo ciekaw jestem czy zostałem wylany z kąpielą czy coś niechcący spaprałem.