Sprawdź:
Mnie wkurza jeden fakt, wróćmy do przeszłości...
Rok 2016, początek kwietnia, przestawiłem się z MO na MT.
Zacząłem powoli łapać od 3 do 10 pojedynczych subów, szybko zyskałem ok.250zł co tydzień z odnowień.
Mimo że były dni gdzie przez cały dzień nic nie udało się złapać to w poniedziałki odnotowywałem tylko przyrost odnowień.
Obecnie jest tak że łapie nowe suby i to więcej niż kiedyś a poniedziałkowe odnowienia spadają i spadają.
W okresie 2016 od kwietnia do końca czerwca miałem kilka poniedziałków po 8x400zł, 5x600zł, 3x700zł, 2x800zł, raz 900zł i raz prawie tysiaka. Wspomnę że to było bez jakiś wysiłków i bez jakiś super mega dniówek.
Mimo dalszej pracy i większych starań wszystko gwałtownie leciało w dół... przez pewien czas odnowienia utrzymywały się w okolicach 400zł potem spadło do 200zł i tak przez kilka miesięcy.
Teraz ciężko mi pokonać próg 200zł z odnowień w poniedziałki, walczę z tym od dłuższego czasu ale zamiast wzrostu mam same spadki.
Na początku wszystko tak łatwo i szybko zdobywało się suby i wszystko pięknie wpadało.
Miał lub ma ktoś może podobnie ?