Albo zarabiacie zbyt mało (więc do pracy rodacy!);
albo macie 10 lat i nie potraficie gospodarować swoimi środkami finansowymi. (Liczba lat jest konkretna, bo moja 9-letnia siostrzenica potrafi rozłożyć swoje minimalne tygodniówki tak, by starczyło na balet ze słodyczami z ziomkami z dzielni, odłozenie do skarbonki hajsu, by kupić nową lalkę monster high i kupno smakołyków dla chomika).
Strach pomyśleć co się stanie, gdy będziecie musieli opłacić czynsz, jedzenie, paliwo itp. i to z wypłaty, którą dostaniecie na początku miesiąca . pozdro600!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2014, 22:41 przez szykiryki.)
Alkohol na sylwka nie jest więc chyba priorytetową potrzebą, skoro były ważniejsze? Zamiast tego warto jest odkładać na przyszły miesiąc, żeby starczyło na to "jedzenie i inne ważne rzeczy", a nie rozhulać wszystko 31 grudnia i potem znowu płakać, że za mała ilość wypłat?
@topic, mam nadzieje, że z odnowieniami w pn rzeczywiście nie będzie już żadnego problemu i tym razem wpadną w 100%.
Przynajmniej będą szybkie te wypłaty bo dużo mniej osób będzie zlecać, ja jestem za tym, bo przez ludzi którzy zlecają sobie po 50 zł 4 razy w pierwszych 10dniach miesiąca, Ci którzy wyciągają po 2-3k na tydzień muszą czekać dłużej