15.04.2015
Dziś dzień na sporym minusie ( Około kilkunastu dolarów) zagrałem kilkanaście turniejów tylko 2 płatne miejsca.
Najlepszy wynik:
-40/1251 Wpisowe 1.10$ Regularny Wygrana 3.75$
Mogło, a wręcz powinno być świetnie ( cały czas w 4 mieliśmy ogromną przewagę nad pozostałymi graczami), ale niestety brak koncentracji spowodował odpadnięcie z turnieju... Mój blef z A2s zakończył się tym, że natrafiłem na kolor. Prawda jest taka, że nie powinno mnie być w tym rozdaniu już po flopie lub nawet przed nim... Zagrałem jak typowy Fish...
Feralny telefon, który musiałem odebrać (był to dość ważny telefon od mojego promotora) przeszkodził mi w rozdaniu, którego gorzej zagrać się nie dało...
(16-04-2015, 15:26)Siwy2606 napisał(a): Kto z Was by to spasował ? KLIK
Ja zawsze mówię "AA-22 pre izi fold"
Chociaż za ten fold zmieszaliby cię z błotem na pokerstratedżi, no chyba, że koleś był nitem, ale to w sumie też powinnieneś dawać all-in. Ale z drugiej strony to jest p*, a w normalnym pokerze nigdy byś nie foldował
(16-04-2015, 15:26)Siwy2606 napisał(a): Kto z Was by to spasował ? KLIK
Ja zawsze mówię "AA-22 pre izi fold"
Chociaż za ten fold zmieszaliby cię z błotem na pokerstratedżi, no chyba, że koleś był nitem, ale to w sumie też powinnieneś dawać all-in. Ale z drugiej strony to jest p*, a w normalnym pokerze nigdy byś nie foldował
To nie był aż tak trudny fold...
Przyjrzyj się rozdaniu Jeden gość mini raise, ja 3-bet na Buttonie, potem gość na BB 4-betuje mnie i dwóch gości go sprawdza.
Wciskanie all-in z JJ nie było by zbyt rozsądne w tym momencie. Flop co prawda dla mnie wyśmienity, ale jak gość wciska All-in. To mogę przypuszczać, że ma w od TT wzwyż. Dlatego fold całkowicie uzasadniony i moim zdaniem poprawny.
Sunday Storm zakończony
Przegrałem Coin Flip z Ultra wielorybem, który otwierał 95% rąk 3-betem.
Nie wytrzymałem i z Buttona z A9 zagrałem 3-bet, a on na BB wcisnął ALL-IN ( wcześniej robił takie zagrania z 53, T9, itp.)
Niestety ja trafiłem na 77. Jego ręka utrzymała się do końca i pożegnałem się z turniejem.
Żeby to pierwszy raz było... Ale na takim etapie to już nie jest nawet zabawne.
Czekasz 20 minut na dobrą rękę i przegrywasz z QQ<T8s.
Masz 81% szans na wygraną, a przeciwnik 19% (właściwie to UltraDonk - bo ze środkowych pozycji się nie kradnie z takimi rękami).
PS Jeśli przegrać z mocną parą to zdecydowanie tak jest łatwiej zrozumieć - KLIK
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2015, 02:50 przez Siwy2606.)
Żeby to pierwszy raz było... Ale na takim etapie to już nie jest nawet zabawne.
Czekasz 20 minut na dobrą rękę i przegrywasz z QQ<T8s.
Masz 81% szans na wygraną, a przeciwnik 19% (właściwie to UltraDonk - bo ze środkowych pozycji się nie kradnie z takimi rękami).
PS Jeśli przegrać z mocną parą to zdecydowanie tak jest łatwiej zrozumieć - KLIK
Nie wszedł bym QQ allin bez kart na stole tym bardziej tuż przed finałowym stolikeim. Za dużo do stracenia :p A co do wygrywającego, cóż niezły farcik
Frankslen pokera nie traktuję jako hazardu, ponieważ nie jestem od niego uzależniony. Zwłaszcza teraz muszę zrobić sobie przerwę, ponieważ ostatnia sesja w toku i obrona pracy.
Szyweg jeśli nie wszedłbyś z tymi kartami ALL-in to znaczy, że Twoje umiejętności są na etapie początkującego. Takich kart nie można spasować.
Mam nadzieję, że uda mi się zagrać kilka razy w maju, ale nic nie obiecuję Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji.
(07-05-2015, 13:36)Siwy2606 napisał(a): Szyweg jeśli nie wszedłbyś z tymi kartami ALL-in to znaczy, że Twoje umiejętności są na etapie początkującego. Takich kart nie można spasować.
W sumie racja. Od hazardu trzymam się daleko bo mogło by się to źle dla mnie skończyć Tak czy inaczej dziennik będę przeglądał i życzę sukcesów