Moje pytanie bedzie w 100% na powaznie, zaden troll, zaden hejt, nie szukam zaczepki ale jestem po prostu ciekawy.
W temacie o mxr przyznales, ze program ten to piramidka, ale to nie przeszkadza ci w zaden sposob zarabiac tam kase. Jesli wezmiemy to pod uwage oraz to, ze takie programy sa niezgodne z polskim prawem... czy interpretacja ministra finansow ma jakikolwiek sens? Czy wystarczy od przestepstwa odprowadzic podatek i wszystko jest OK?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-10-2016, 20:38 przez twardy.)
Jemu raczej chodziło o to, w jaki sposób napisana została interpretacja pod ten podmiot działalności i czy udowodniłeś, że nie jest to piramida itp...Bo raczej nie pisałeś tam np. swojego przykładu o ZUS-ie
Skladasz pismo o interpretacje, piszesz, ze to program revenueshare i takie tam pierdoly. No spoko, dostajesz intepretacje, rozliczasz sie. Jednak przychodzi ten moment, ze program okazuje sie piradmidka. Pierwszy link jest z 2012 roku, w nawiasie Kanada... obstawiam, ze chodzilo o Bannersbroker... jak BB skonczylo kazdy wie. Co wtedy? Czy pytales o to radce? Bo prawda jest taka, ze z tych realnych produktow w kazdym programie pewnie starczy na kilka % zobowiazan. Przypomne, ze TM tez mialo realne produkty... podobno cale 3% kasy w programie.