(17-08-2013, 19:30)diabloo07 napisał(a): Przecież sprzedaż podróbek to naruszenie znaku towarowego i za to grozi więzienie.
No tak ale 'dropshipping' - wiesz co to jest?;p Jakbyś pośredniczył między sprzedawcą a tą 'hurtownią z chin

' więc to niby jak gdzieś czytałem to 'cwaniactwo' I chciałbym wiedzieć czy to jest tak w praktyce 'nielegalne' czy naprawdę łapią. Bo szczerze mówiąc ile mam kolegów, którzi to robią, i ile oni mają i nigdy nikogo nie złapali - ja zawsze się bałem
@ThePro
Nie trzeba im przedstawiać 'dowodów w US' wystarczy jak dasz wyciągi z banków i oni się nie przyczepią. - chyba że ktoś Cię porządnie 'sprzeda

' ale to wątpie, że się zdarzy.