Witam po przerwie.
Trochę mnie nie było. Miałem mały urlop oraz poświęcałem się pracy.
Co udało mi się osiągnąć:
Skończyłem bloga i zacząłem go promować. Napisałem 7 wartościowych wpisów na ponad 1000 słów każdy.
Zarejestrowałem konto w Recyclix i wpłaciłem 20 Euro. W promocji za rejestracje dostałem dodatkowe 20 Euro, więc wystartowałem z kwotą 40 Euro.
Tutaj moja symulacja przychodów, czyli w co zamieni się moje 40 Euro po 3 latach:
Tutaj reflink gdyby ktoś był zainteresowany dołączeniem:
Recyclix reflink Sepkil
W międzyczasie promowania bloga (bo cały czas to robię) szukam jakiejś alternatywy bo pieniądze z recyclix-u będą dopiero za jakiś czas. Oczywiście były by za miesiąc gdybym miał 1000 Euro na inwestycję. Wtedy co miesiąc wyciągałbym 140 Euro na czysto bez straty wkładu.
Napisałem także artykuł promujący Recyclix i muszę przyznać, że jak na niewypromowany blog to zdobyłem 4 poleconych. Wygląda to naprawdę nieźle. Szkoda, że recyclix płaci tylko 10 % za pierwszą wpłatę poleconego. Mogli by bardziej motywować swoich partnerów do zdobywania poleconych no ale jest jak jest.
Wracając do pobocznego sposobu jestem w trakcie pisania obszernego poradnika, który zamierzam sprzedawać na blogu. Dodatkowo zastanawiałem się na Giving Assistant ale to kolejny program oparty o zdobywanie poleconych co na razie idzie bardzo słabo bo nie mam jeszcze ruchu na blogu. 10 UU dziennie wydaje się dobrym początkiem zważając na to, że blog stoi dopiero 3 tygodnie, a dopiero od 2 go promuję aczkolwiek to pozostawię Wam do oceny.
Co dalej?
Szczerze, chwilowo nie mam pomysłu. Myślałem o stronce z erotyką i content lockerem, ale jak zobaczyłem ile z tym jest pracy, a zysk niepewny to sobie odpuściłem. Dodatkowo prawo, kombinacja z serwerami za granicą, google rzucający kłody pod nogi sprawiają, że nie myśli się o tym różowo. Na pewno nie wsadzę gotówki w cudowne emixrewszary bo chcę spać spokojnie, a nie martwić się czy jutro po próbie wejścia na stronę nie zobaczę błędu 404, a moje pieniądze wyparują.
Ludzie mówią "Nie ryzykujesz nie masz" ale ja znam inną wersję tego powiedzenia: "Kto ryzykuje, ten płaci długi." Wszystko się może zdarzyć. Wiem jedno jeżeli wszyscy idą w jedną stronę to ja idę w drugą. Być może myśląc nieszablonowo, wykraczając poza ramy mxów i SMS, może dotrę do sposobu, na którym można zarobić konkretną kasę!
Pozdrawiam i do następnego razu!
