Sprawdź:
Stwierdziłem, że napiszę tą recenzję teraz, ponieważ nie mogę pozwolić na to aby, ktoś z tego forum stracił swoje 40 zł + cały kapitał. Jedziemy.
System ten to progresja, która już na samym początku może odstraszyć zainteresowanych. Nie mogę powiedzieć czego dotyczy, ale powiem że kursy tutaj oscylują w granicach 3-4,2. Autor systemu do tej progresji zastosował najgorszą z możliwych odmian - progresję dwójkowa, czyli taką w której stawka rośnie w bardzo szybkim tempie (1,2,4,8,16 itd...).
Sama idea progresji nie jest zła. Ma podstawy do tego, aby dobrze zarobić. Jednak posiada ona wady, dość konkretne wady:
- aby grać tą progresję musisz całe 90 minut meczu siedzieć przed komputerem. Nie ma możliwości obstawienia oferty przed meczem czy u bukmachera stacjonarnego.
- nie ma możliwości zagrania tej progresji w ligach mniej popularnych, lub znanych ale nie tak znaczących jak np liga mistrzów czy mundial. A więc ogranicza to ilość wyboru typów do minimum. Nie wiem ile dokładnie, ale może wyjść tak, że np w poniedziałek czy czwartek w ogóle nie znajdziemy meczu z ofertą nas interesującą. Największy wybór byłby w soboty oraz niedziele.
- w tej progresji już podczas typowania jednego meczu możesz stracić cały kapitał.
Największa wada tego systemu to potrzebna ilość kapitału. Jeśli nie mamy 1000 zł lub ewentualnie 512 zł minimum, to nie zagramy tego systemu, ponieważ jest to kompletnie nie wykonalne.
Nie zgodzę się z autorem, że ryzyko utraty kapitału oscyluję tu w granicach 10%. Ryzyko jest o wiele wiele większe ponieważ, podczas jednego spotkania możemy stracić w 90 minut cały posiadany kapitał.
Na koniec autor systemu podsumowuje, że dziennie możemy zarobić około 3-40 zł w najlepszy wypadku 150 zł, inwestując dziennie od 2 do 1000 zł.
Osobiście nie wyobrażam sobie, aby inwestować 1000 zł tylko po to, aby móc wygrać 40 zł.
System jest niedopracowany, bardzo ryzykowany.
Ponad to. Gdybym dziś zastosował system autora + jego typ straciłbym dokładnie 1022 zł. Wywiązałem się z umowy, a więc nie muszę uiszczać opłaty za system, którego śmiało mógłbym nazwać "90 minutowym bankrutem".
Pozdrawiam