(18-02-2018 10:08)MrocznyKILL napisał(a): Nie piję wcale... ludzie piją bo chcą doświadczyć "innego stanu"... stanu w którym mogą poczuć się jak to jest gdy "uśpimy część swoich szaraków" i co w takim stanie da się zdziałać (czyli chcą poczuć jak to jest być głupim i co w takim stanie da się zrobić). Mnie takie doświadczenia przestały interesować 
Alkohol nie ogłupia w dosłownym sensie (chyba, że ktoś wypije go bardzo dużo), ale działa tak, że wyzwala w człowieku to hmm... jakby to powiedzieć. To jaki jest. Jeśli ktoś ma na przykład skłonności do przemocy to po alkoholu się one uaktywnią. Jeśli ktoś jest typem śmieszka żartownisia to po alko będzie takim jeszcze bardziej i tak dalej. Działa z różnymi cechami.
W każdym razie dużo mówi o człowieku, o tym jaki jest to jak się zachowuje po alkoholu.
A co do ''innego stanu'' to ten po alko szybko się nudzi. Też jestem niepijący. Kiedyś co jakiś czas sobie piłem, ale potem mi się to znudziło. To nie jest tego warte, szkoda pieniędzy, zdrowia, a jak ktoś ma słaby żołądek to i źle się czuć po tym można.