Kiedyś miałem dobre zdanie o tym serwisie, chwaliłem funkcje sharebay i produkty ze sklepiku w przeróżnych tematach nawet tylko dla zasady.
ALE niedawno miała miejsce sytuacja gdy funfel Karcza (pietras909) splagiatował mój produkt, zerżnął dosłownie wszystko z opisem i naśmiecił w moim temacie jaki to jest bezużyteczny.
Kilka dni później w sklepiku uploaduj widniała już pozycja identyczna z moim produktem.
Karczu oczywiście zasłania się tarczą z napisem "to on wystawił i nic mi do tego".. czyżby?
O takie działania nie podejrzewał bym nawet najbardziej bezwzględny serwis w tej branży, do którego nie pałam sympatią (wiecie o którym mowa).
Wiem że zarobki userów ledwie przeganiają dawno zeskamione cashfile i może ciężko powiązać koniec z końcem ale ludzie.. jakieś poczucie moralności? Uczciwości?
Może myśleliście że zrobicie mi na złość a ja spuszcze głowę w dół i zostawie to tak?
Ja mam dużo czasu na wywlekanie takich rzeczy.
sharebay - Wspaniały serwis?
NIE SĄDZE
PS. nie zgrywam poszkodowanego tylko mówie jak jest, abyście mieli jasność w co się pchacie
